08.04.2017 | Czytano: 2506

IV liga: Bili głową w mur (aktualna tabela)

Remis Watry i porażka Lubania – to dorobek podhalańskich drużyn w dzisiejszych ligowych spotkaniach.

Orkan Szczyrzyc – Lubań Maniowy 1:0 (1:0)
Lubań: Świerad – Nowak, D. Firek, Górecki, Czubiak – Noworolnik (55 Ziemianek), Jandura, Kurnyta, Zagata (55 Karkula), Dudzik (80 Gorlicki) – M. Firek.

Jedyna bramka w meczu padła w 30 minucie. Gospodarze skutecznie skontrowali maniowian. Lubań w całym spotkaniu miał kilka okazji bramkowych. Trzy z nich zmarnował Daniel Noworolnik m.in. nie trafiając z pięciu metrów do pustej już bramki i raz trafiając też w poprzeczkę. W końcówce sytuację sam na sam z bramkarzem Orkana nie wykorzystał z kolei Mateusz Firek.
- Średni mecz w naszym wykonaniu. Wydaje mi się, że gospodarze byli bardziej zdeterminowani w dążeniu do zwycięstwa. My byliśmy głową w mur. Niemniej okazji bramkowych mieliśmy na tyle, by tego meczu nie przegrać. Niestety, brakowało zimnej krwi pod bramką przeciwnika, a z minuty na minutę było nam coraz ciężej bo gospodarze po zdobyciu bramki mocno zagęścili swoją defensywę – ocenił trener Lubania, Łukasz Biernacki.

KS Tymbark – Watra Białka Tatrzańska 1:1 (0:0)
Bramka dla Watry: Kalita
Watra: Majerczyk – Kowalczyk, Maciasz, Gąsiorek, Kostrzewa – Kuchta, Kalita, Kosturko, Dziubas (73 Rabiański), Misiura – Buć (55 Petrus)

Watra gola zdobyła w 80 min po trójkowej akcji Petrus – Kuchta – Kalita i skutecznym strzale ostatniego z nich. Po chwili białczanie mieli dwie wyśmienite okazje na podwyższenie prowadzenia. Najpierw jednak Kuchta w sytuacji sam na sam z bramkarzem gospodarzy przerzucił piłkę nad poprzeczką, a po chwili Petrus będąc metr (!) przed pustą już bramką, trafił w słupek. Te sytuacje zemściły się w trzeciej minucie doliczonego czasu. W zamieszaniu w polu karnym Watry, piłka po strzale jednego z zawodników gospodarzy, odbiła się rykoszetem od Jakuba Maciasza i zmyliła interweniującego Krystiana Majerczyka

. - To co się działo w tej końcówce to były „futbolowe jaja”. Niepojęte jest w jaki sposób zmarnowaliśmy te dwie sytuacje. Kuriozalny był też stracony przez nas gol. Piłka po strzale zawodnika gospodarzy w ogóle nie szła w światło bramki. Jesteśmy wściekli. Zaraz po meczu było bardzo gorąco w naszej szatni. Nerwy puściły wszystkim – ocenił grający trener Watry, Mirosław Kalita.

mac
 

LP

DRUŻYNA

MECZE

PUNKTY

BRAMKI

1

Limanovia Limanowa

19

43

50-19 (31)

2

Barciczanka Barcice

19

42

37-13 (24)

3

Watra Białka Tatrzańska

19

34

28-19 (9)

4

Poprad Muszyna

19

33

33-28 (5)

5

Lubań Maniowy

19

32

41-26 (15)

6

Poprad Rytro

19

26

24-22 (2)

7

Bocheński KS

18

25

33-29 (4)

8

Wolania Wola Rzędzińska

18

25

24-24 (0)

9

GKS Drwina

18

25

20-23 (-3)

10

Tarnovia Tarnów

19

21

21-25 (-4)

11

Sokół Borzęcin Górny

19

20

32-41 (-9)

12

KS Tymbark

18

19

27-31 (-4)

13

Glinik Gorlice

19

18

19-31 (-12)

14

Orkan Szczyrzyc

17

16

23-39 (-16)

15

Jadowiczanka Jadownik

19

15

30-45 (-15)

16

Skalnik Kamionka Wielka

19

14

17-44 (-27)

Komentarze







reklama