Orkan Szczyrzyc – Lubań Maniowy 1:0 (1:0)
Lubań: Świerad – Nowak, D. Firek, Górecki, Czubiak – Noworolnik (55 Ziemianek), Jandura, Kurnyta, Zagata (55 Karkula), Dudzik (80 Gorlicki) – M. Firek.
Jedyna bramka w meczu padła w 30 minucie. Gospodarze skutecznie skontrowali maniowian. Lubań w całym spotkaniu miał kilka okazji bramkowych. Trzy z nich zmarnował Daniel Noworolnik m.in. nie trafiając z pięciu metrów do pustej już bramki i raz trafiając też w poprzeczkę. W końcówce sytuację sam na sam z bramkarzem Orkana nie wykorzystał z kolei Mateusz Firek.
- Średni mecz w naszym wykonaniu. Wydaje mi się, że gospodarze byli bardziej zdeterminowani w dążeniu do zwycięstwa. My byliśmy głową w mur. Niemniej okazji bramkowych mieliśmy na tyle, by tego meczu nie przegrać. Niestety, brakowało zimnej krwi pod bramką przeciwnika, a z minuty na minutę było nam coraz ciężej bo gospodarze po zdobyciu bramki mocno zagęścili swoją defensywę – ocenił trener Lubania, Łukasz Biernacki.
KS Tymbark – Watra Białka Tatrzańska 1:1 (0:0)
Bramka dla Watry: Kalita
Watra: Majerczyk – Kowalczyk, Maciasz, Gąsiorek, Kostrzewa – Kuchta, Kalita, Kosturko, Dziubas (73 Rabiański), Misiura – Buć (55 Petrus)
Watra gola zdobyła w 80 min po trójkowej akcji Petrus – Kuchta – Kalita i skutecznym strzale ostatniego z nich. Po chwili białczanie mieli dwie wyśmienite okazje na podwyższenie prowadzenia. Najpierw jednak Kuchta w sytuacji sam na sam z bramkarzem gospodarzy przerzucił piłkę nad poprzeczką, a po chwili Petrus będąc metr (!) przed pustą już bramką, trafił w słupek. Te sytuacje zemściły się w trzeciej minucie doliczonego czasu. W zamieszaniu w polu karnym Watry, piłka po strzale jednego z zawodników gospodarzy, odbiła się rykoszetem od Jakuba Maciasza i zmyliła interweniującego Krystiana Majerczyka
. - To co się działo w tej końcówce to były „futbolowe jaja”. Niepojęte jest w jaki sposób zmarnowaliśmy te dwie sytuacje. Kuriozalny był też stracony przez nas gol. Piłka po strzale zawodnika gospodarzy w ogóle nie szła w światło bramki. Jesteśmy wściekli. Zaraz po meczu było bardzo gorąco w naszej szatni. Nerwy puściły wszystkim – ocenił grający trener Watry, Mirosław Kalita.
mac
|
LP |
DRUŻYNA |
MECZE |
PUNKTY |
BRAMKI |
|---|---|---|---|---|
1 |
Limanovia Limanowa |
19 |
43 |
50-19 (31) |
2 |
Barciczanka Barcice |
19 |
42 |
37-13 (24) |
3 |
Watra Białka Tatrzańska |
19 |
34 |
28-19 (9) |
4 |
Poprad Muszyna |
19 |
33 |
33-28 (5) |
5 |
Lubań Maniowy |
19 |
32 |
41-26 (15) |
6 |
Poprad Rytro |
19 |
26 |
24-22 (2) |
7 |
Bocheński KS |
18 |
25 |
33-29 (4) |
8 |
Wolania Wola Rzędzińska |
18 |
25 |
24-24 (0) |
9 |
GKS Drwina |
18 |
25 |
20-23 (-3) |
10 |
Tarnovia Tarnów |
19 |
21 |
21-25 (-4) |
11 |
Sokół Borzęcin Górny |
19 |
20 |
32-41 (-9) |
12 |
KS Tymbark |
18 |
19 |
27-31 (-4) |
13 |
Glinik Gorlice |
19 |
18 |
19-31 (-12) |
14 |
Orkan Szczyrzyc |
17 |
16 |
23-39 (-16) |
15 |
Jadowiczanka Jadownik |
19 |
15 |
30-45 (-15) |
16 |
Skalnik Kamionka Wielka |
19 |
14 |
17-44 (-27) |










