Mecz rozegrano na sztucznej nawierzchni zakopiańskiego COS-u. Drużyna z okolic Oświęcimia jest już stałym sparingpartnerem dla zakopiańczyków przed rozgrywkami ligowymi. Poprzedni mecz z Rajskiem w sierpniu ubiegłego roku zakopiańczycy wygrali, teraz przegrali, ale oczywiście nie wyniki w meczach testowych są najważniejsze. Istotny jest sprawdzian przygotowania fizycznego do sezonu i ten sprawdzian młodzi zakopiańczycy zdali. Na tle doświadczonych graczy z Rajska zakopiańska młodzież a trzon zespołu stanowili juniorzy zdała bardzo dobrze. Szczególnie w pierwszej połowie gdy w KS Zakopane występowali zawodnicy mający już doświadczenie ligowe więcej z gry mieli gospodarze. Po zmianie stron gdy zakopiańską jedenastkę tworzyli jeszcze młodsi gracze goście wykorzystali ich indywidualne błędy i strzelili trzy gole a gospodarze odpowiedzieli tylko jednym

Oczywiście jak w każdym meczu gramy o dobry wynik, jednak to nie rezultaty spotkań na ten okres są najważniejsze. To był sprawdzian przygotowania fizycznego dla tej grupy zawodników, która ze mną systematycznie trenują od 6 tygodni. Jest spora grupa piłkarzy, którzy w okresie zimowym pracują przeważnie na stokach narciarskich jako instruktorzy i oni muszą przystąpić do rozgrywek również dobrze przygotowani ale poprzez indywidualny trening. Jestem zadowolony z przygotowania kondycyjnego tych piłkarzy, którzy zagrali w obu sparingach, ale także w zasadzie z realizacji założeń taktycznych ze sposobu gry. Stracone bramki padły raczej po indywidualnych błędach a to się młodym zawodnikom może przytrafić. Mamy jeszcze zaplanowane przynajmniej trzy sparingi przed rundą wiosenną, najbliższy ten w Brzesku z Okocimskim powiedział trener KS Zakopane Dawid Bartos.
KS Zakopane – Strażak Rajsko 2:4 (1:1).
Bramki dla Zakopanego: M. Grela, S. Staszel.
KS Zakopane: Maciej Styrczula - S. Staszel, Stopka, Bogdanowicz, S. Stalmach, Ogiela, Drabik, K. Stalmach, Kurnyta, M. Grela, Kasperczyk, ponadto w drugiej połowie grali: Dziedzic, K. Bartos, M. Kwaśniowski, Palmrich, Mikołaj Styrczula, Miskiewicz, W. Staszel, Olaf. Z zawodników ubiegłorocznej kadry w tym meczu zabrakło: Bobaka, który wyjechał do pracy za granicę, oraz Chrobaka, Króla, Nowobilskiego, Pawlikowskiego i Sawiny.
(ZK) .










