06.02.2017 | Czytano: 2233

Sparingi podhalańskich drużyn.

Podhalańskie drużyny już od dawna przygotowują się do rundy rewanżowej. Teraz nadszedł już czas na pierwsze sparingi. I taki był ten miniony weekend.

Jarmuta Szczawnica – Lubań Maniowy 2:0 (2:0). Bramki: J. Pietrzak, Talarczyk.

Jarmuta: I połowa: Borzęcki – Kozielec, Bobak, Ojrzanowski, Piszczek – Talarczyk, Gołdyn, Mlak, Kuziel, J. Pietrzak – Mrówka. II połowa: Borzęcki – Ł. Wiercioch, Noworolnik, Ojrzanowski (60 Błażusiak), Jasiurkowski – Piszczek, M. Pietrzak, Bobak, J. Pietrzak, W. Wiercioch – Folwarski.
Lubań: Jucha – Jazgar, D. Firek, Górecki, Kasica – Migacz, Jandura, M. Firek, Kołodziej, Noworolnik – Kurnyta oraz Zagata, Gorlicki, Ziemianek.


Wynik ustalony został do przerwy. Najpierw po podaniu od Kamila Kuziela do bramki Lubania trafił Jacek Pietrzak, a następnie po prostopadłym podaniu od Talarczyka w pojedynek sam na sam z bramkarzem Lubania wygrał Kuziel.

LKS Szaflary – Dunajec Ostrowsko 1:0 (0:0). Bramka: Rusnak.

Szaflary: Kowalczuk (46 Zhuk) – Lach, Cudzich, Mularek, Bierówka - Bibro, P. Kamiński, Gruszka, Jarząbek, Zięba – Rusnak.

LKS Szaflary – Uście Gorlickie 1:2 (0:1). Bramka dla Szaflar: J. Gałdyn.

Szaflary: Kowalczuk (46 Zhuk) – Zięba, Strama, M. Kantor, K. Kantor – Bierówka, Kot, J. Gałdyn, F. Kamiński, P. Kamiński – Dudzik oraz Gruszka.


Ozdobą meczu z Uściem było honorowe trafienie dla Szaflar, które efektowną przewrotką zdobył Jan Gałdyn. W meczu z Dunajcem w szeregach Szaflar sprawdzani byli m.in. Marcin Cudzich oraz Tomasz Lach, a w meczu przeciwko drużynie z Ujścia po raz pierwszy zagrał były gracz młodzieżowych drużyn Górnika Zabrze, Kamil Kot.

KS Zakopane – Wiatr Ludźmierz 4:2 (2:2) Bramki: M. Grela 2, Kasperczyk, testowany - Krugiołka, Karwaczka.

KSZ: Dziedzic- Stalmach, Stopka, Bogdanowicz, Nowobilski - Chrobak, Drabik, Kurnyta, Ogiela - Kasperczyk, Grela oraz trzech testowanych.
Wiatr: Styrczula (46 Kraus) - Strama, Karwaczka, Fryźlewicz, R. Panek - Jabłoński, Krugiołka, P. Pałka, A. Pałka - Kasowski, Sipiora. Grali ponadto: Targosz, Kulak, Jaworski.

Mecz rozegrany na sztucznej trawie zakopiańskiego COS-u ale w godzinach wieczornych i nawierzchnia była śliska.

(ZK) fot. arch. sportowepodhale.pl

 

Komentarze







reklama