Nieformalna grupa miłośników aktywnego wypoczynku pod patronatem Stowarzyszenia Gospodyń w Podwilku zdobyła dofinansowanie z Funduszu Inicjatyw Obywatelskich. Dodatkowe środki pozwoliły na zakup koszulek dla wszystkich zawodników. Mimo obaw i nieprzyjaznych prognoz aura dopisała i nie spadła ani kropla deszczu. Najpierw swoje mecze rozegrały dziewczynki, z których najlepsze okazały się gospodynie - SP nr 1 w Podwilku za nimi uplasowały się dziewczynki z Harkabuza i Podsarnia. Organizatorzy zatroszczyli się również o to, by dzieci nie były głodne i wszystkie miały zapewniony ciepły posiłek i picie.

Rywalizacja chłopców zakończyła się triumfem Jabłonki - My Football przed Szkołą Podstawową nr 2 z Podwilka, SP Harkabuz, SP nr 1 z Podwilka, SP z Zubrzycy Górnej oraz SP z Podsarnia.

Wszyscy uczestnicy otrzymali pamiątkowe medale oraz dyplomy. Każda z drużyn otrzymała piłki. Stanisław Możdżeń, właściciel firmy STACH-gont, wręczył puchary i statuetki. Najlepszym zawodnikiem został Patryk Kowalczyk, najlepszym bramkarzem Rafał Cichoń, a najlepszym strzelcem Antoni Kulawiak. Ponadto Stowarzyszenie Gospodyń w Podwilku przygotowało małą atrakcją dla rodziców dopingujących swoje dzieci - konkurs na najlepszą potrawę z bobem. Przyniesione potrawy oceniło jury w składzie - Józefa Grapa, Halina Bryja, Iwona Palenik i Olga Kasprzak, które na najlepszą potrawę wybrało spaghetti z bobem. Autorka potrawy otrzymała z rąk przewodniczącej Stowarzyszenia Estery Możdżeń komplet filiżanek.

- Mamy nadzieję, że dzięki Mundialowi udało się zaszczepić ideę w zdrowym ciele zdrowy duch i wszyscy będą pamiętać, że dawniej osoby z Podwilka nazywano bobiorzami, bo sadzili i jedli dużo bobu. Dziękujemy dyrekcji szkół, nauczycielom, sędziom, rodzicom, wolontariuszom, wszystkim którzy przyczynili się do powodzenia imprezy – powiedziała Estera Możdżeń ze Stowarzyszenia Gospodyń w Podwilku STACH-gont.
Sels










