27.07.2016 | Czytano: 1470

Sandecja gotowa na nowy sezon (art. spon.)

Piłkarze Sandecji kończą właśnie swoje przedsezonowe przygotowania. I-ligowiec treningi rozpoczął miesiąc temu, a ponadto zdążył już rozegrać kilka sparingów. Jak podopieczni Radosława Mroczkowskiego zaprezentują się na zapleczu LOTTO Ekstraklasy?

Mecze kontrolne wypadły dla zespołu całkiem pozytywnie, choć trzeba przyznać, że poziom rywali nie był najwyższy.

W dwóch pierwszych starciach z drugoligowcami Sandecja zanotowała remis i wygraną. Najpierw nie potrafiła poradzić sobie z Puszczą Niepołomice (1:1), a później 2:0 pokonała Stal Stalową Wolę.

Następnie drużynę czekała rywalizacja ze Stalą Mielec, która będzie jednym z rywali w nowej kampanii I ligi. Tę potyczkę piłkarze z Nowego Sącza wygrali 2:1.

Kolejnymi rywalami były zespoły ze Słowacji. Bilans tych meczów to dwie wygrane i jedyna dotychczasowa porażka. Partizan Bardejov i Odeva Lipany nie były w stanie przeciwstawić się polskiej ekipie (odpowiednio 4:1 i 4:2), natomiast zbyt mocny okazał się FK Poprad, który pokonał Sandecję 3:1.

Przed rozpoczęciem zmagań na boisku I ligi drużyna Sandecji rozegra jeszcze spotkanie w ramach Pucharu Polski. W sobotę nowosączanie pojadą do Tarnobrzegu, by stawić czoła tamtejszej Siarce. Później czeka ich już inauguracja sezonu ligowego. W pierwszej kolejce po raz kolejny tego lata zagrają ze Stalą Mielec, tym razem na boisku przeciwnika (zdjęcie via www.sporticos.com).

Sandecja będzie chciała w nowym sezonie poprawić dziewiąte miejsce z poprzednich rozgrywek. Argumenty ku temu są, bowiem drużyna się nie osłabiła, a wręcz przeciwnie - wzmocniła. W kadrze jest kilku zawodników z ekstraklasowym doświadczeniem. Latem umowy zdecydowali się podpisać Maciej Korzym oraz Michal Piter-Bucko. Do dyspozycji trenera jest też Dawid Janczyk, który chce odbudować formę, jaką niegdyś prezentował na boiskach Ekstraklasy, będąc największą nadzieją wśród napastników. Zestawienie Janczyk - Korzym może okazać się dla zespołu kluczowe w kontekście walki o jak najwyższą pozycję. Jeśli do dobrej formy napastników dojdzie solidna obrona, kto wie, na co będzie stać nowosączan.

Komentarze







reklama