29.05.2016 | Czytano: 1368

IV liga: Lubań dalej od awansu, pechowa przegrana Zakopanego

W niedzielnych meczach 28 kolejki grupy wschodniej IV ligi swoje mecze przegrały drużyny Lubania Maniowy i KS Zakopane. Obie nie wykorzystały atutu własnego boiska. Lubań uległ 0:2 Popradowi Rytro, a zakopiańczycy przegrali 1:2 z Glinikiem Gorlice. Dla Lubania porażka ta oznacza, że ich szansę na dogonienie lidera z Bochni, mocno zmalały.

Lubań Maniowy – Poprad Rytro 0:2 (0:1)
0:1 K. Dziedzina 36,
0:2 Filip 62.

Lubań: Świerad – Gołdyn (63 Kasica), Górecki, D. Firek, Młynarczyk – Karkula, Kurnyta, M. Firek Ziemianek (46 Czubiak), Migacz – Basisty (86 Kopytko).
Poprad: Długosz – Ciężkowski, Michał Pawlik, Ciężobka, K. Dziedzina - K. Pawlik, Kysela, Duda, Filip (70 S. Dziedzina) – Buk, Poczkajski.

Pierwsza połowa wyrównana. Prowadzenie gości to efekt mocnego uderzenia z 36 min z rzutu wolnego Dziedziny z 18 metrów i błędu Świerada po którego rękach piłka wpadła do bramki. Wcześniej – w 30 min – to maniowianie mogli zdobyć gola, ale Basisty przegrał sytuację sam na sam z Długoszem, który wygarnął też piłkę spod nóg próbującego dobijać M. Firka. Początek drugiej połowy to ofensywny szturm gospodarzy. Między 55, a 60 minutą mieli oni trzy wyborne do strzelenia wyrównującej bramki sytuacje. Najpierw jednak z linii pola karnego chybił Górecki, następnie strzał Młynarczyka efektownie wybronił Długosz, a „główka” Basistego przeleciała nad poprzeczką. Za nieskuteczność gospodarzy spotkała kara w 62 min. Po świetnej, indywidualnej akcji prowadzenie gości podwyższy J. Filip. Tuż po wznowieniu gry ze środka boiska ponownie gorąco było w polu karnym gości. Po strzale Karkuli zmierzającą do bramki piłkę w ostatnim momencie wybił głową na rzut rożny Ciężkowski. Niemoc strzelecka gospodarzy utrzymała się już do końca spotkania. Kolejne okazje marnowali Karkula, Basisty i Kurnyta.

- Przy takiej nieskuteczności trudno marzyć o zwycięstwie. Goście praktycznie oddali na naszą bramkę dwa strzały i zdobyli dwa gole. Zwłaszcza ten pierwszy, dosyć nieszczęśliwy, miał spory wpływ na przebieg meczu. Trudno. Nasze szanse na pierwsze miejsce na koniec sezonu zmalały, ale walczymy do samego końca – ocenił trener Lubania, Łukasz Biernacki.


KS Zakopane – Glinik Gorlice 1:2 (1:0)
1:0 Mikoś 28,
1:1 Baran 74,
1:2 Rząca 76,

KSZ: D. Dziedzic – Leniewicz, Floryn, Gubała (33 Sawina), Nowobilski (76 Pawlik) – Mikoś, Kuz, Drabik, Kurnyta (46 Pawlikowski) – Kasperczyk ŻK (72 Ogiela), Król.
Glinik: Harwat – Drąg, Szary, Rząca, Wilkiewicz (66 Laskoś ŻK) – Stępkowicz, Jabłczyk ŻK, Baran (90 Gomulak), Ogrodnik – J. Dziedzic (66 Matuszewski), Majcher.

Pierwsza połowa wyrównana, ale to gospodarze mieli klarowniejsze sytuacje do zdobycia bramki i jedną z nich wykorzystali. W 28 min po rzucie rożnym celnie główkował Mikoś. W drugiej połowie goście mieli optyczną przewagę ale niewiele z niej wynikało. W 70 min gospodarze mogli podwyższyć prowadzenie. Pawlikowski wygrał pojedynek biegowy z obrońcą wpadł z piłką w pole karne i w sytuacji sam na sam i strzelił ale trafił tylko w słupek. Cztery minuty później padł gol wyrównujący. Z rzutu rożnego zacentrował Laskoś, a głową do bramki trafił Baran. Minęły kolejne dwie minuty i Glinik objął prowadzenie. Uderzenie Ogrodnika trafiło w poprzeczkę, a skuteczną dobitką popisał się Rząca. W ostatnich miutach zakopiańczycy mieli dwie dogodne okazje by uratować remis, ale nie wykorzystali ich kolejno Król i Ogiela.

- Zagraliśmy dobry mecz ale zabrakło nam przysłowiowego piłkarskiego szczęścia. Śmiem twierdzić, że gdyby Bartek Pawlikowski trafił do siaki a nie w słupek wygralibyśmy ten mecz. Nawet w końcówce spotkania zabrakło nam szczęścia przy strzałach Króla i Ogieli. Trzeba jednak pochwalić chłopaków za ambitna postawę i grę o jak najkorzystniejszy wynik do końca spotkania - podsumował mecz trener KS Zakopane Grzegorz Plata.


XXVIII kolejka:
Bochnia – Tymbark 3:1
Szaflary – Skalnik 1:4 / relacja tutaj http://www.sportowepodhale.pl/index.php?s=tekst&id=11743
Ciężkowianka – Drwinia 0:1
Tuchovia – Barciczanka 1:3
Zakopane – Glinik 1:2
Lubań – Poprad 0:2
Watra – Sandecja II 6:1 / relacja tutaj http://www.sportowepodhale.pl/index.php?s=tekst&id=11743
Żabno – Sokół 1:1

LP

DRUŻYNA

MECZE

PUNKTY

BRAMKI

1

Bocheński KS

28

57

75-44

2

Lubań Maniowy

27

53

52-29

3

Barciczanka Barcice

28

52

65-32

4

Skalnik Kamionka Wielka

28

47

53-32

5

Sokół Borzęcin Górny

28

47

55-44

6

Watra Białka Tatrzańska

28

45

42-25

7

Glinik Gorlice

28

45

57-46

8

KS Tymbark

28

40

43-51

9

GKS Drawina

28

39

41-39

10

Poprad Rytro

28

38

52-57

11

Tuchovia Tuchów

28

35

51-52

12

MLKS Polan Zabno

28

29

41-57

13

Sandecja II Nowy Sącz

28

34

50-62

14

LKS Szaflary

27

27

49-75

15

KS Zakopane

26

21

24-51

16

Ciężkowianka Ciężkowice

28

14

25-79

Tekst Ryb

Komentarze







reklama