10.05.2016 | Czytano: 3167

Kto awansuje, kto spadnie?

- Już tylko miesiąc pozostał do zakończenia rozgrywek ligowych. Walka wkracza w decydującą fazę. W końcówce każdy punkt może być na wagę awansu lub spadku – mówi nasz ekspert Wiesław Klag.

- Prześledźmy tabele według stanu na 8 maja i pospekulujmy kto awansuje lub spadnie, gdyby rozgrywki ( od trzeciej ligi po klasę C) zakończyły się teraz. Zacznijmy od najwyższej klasy rozgrywkowej.

- Gdyby rozgrywki zakończyły się już teraz, to w barażach o awans do drugiej ligi wystąpiłaby Garbarnia Kraków – analizuje Wiesław Klag. - Ponieważ na bezpiecznym miejscu plasuje się w drugiej lidze Puszcza Niepołomice, to do nowej, zreformowanej trzeciej ligi, z obecnej małopolsko-świętokrzyskiej, bo ta nas najbardziej interesuje, kwalifikację uzyskałyby drużyny z lokat 2-8 lub 1-7 w przypadku gdyby Garbarnia nie awansowała, czyli przegrała baraż. Przypomnę, że nowa grupa roboczo nazwana południowo-wschodniej w sezonie 2016/17 liczyć będzie 18 drużyn – po dziewięć z Małopolskiego ZPN i Świętokrzyskiego ZPN. Nas najbardziej interesuje sytuacja NKP. Podhale aktualnie jest blisko zrealizowania głównego celu, pozostania w trzecioligowym towarzystwie. Nowotarżanie mieli świetną serię zwycięstw i zapewne wielu kibicom już zamarzyło się coś więcej. Wiadomo, apetyt rośnie w miarę jedzenia. Wydaje mi się, że Podhale nie zdoła już włączyć się do walki o pierwsze miejsce. Nie da się wygrywać wszystko w tak długim maratonie. W nowej trzeciej lidze na dzień 8 maja zagrałyby zespoły: Garbarnia Kraków (jeśli nie awansuje do II ligi), KP KSZO 1929 Ostrowiec Św., NKP Podhale Nowy Targ, Soła Oświęcim, Spartakus Aureus Daleszyce, Cracovia II, Wisła II Kraków, Czarni Połaniec (jeżeli Garbarnia uzyska awans do II ligi), Lubań Maniowy/MKS Trzebinia-Siersza, Wierna Małogoszcz. Spadek z trzeciej ligi małopolsko-świętokrzyskiej do czwartej ligi wschodniej dotknąłby: Unię Tarnów, Poprad Muszyna, Wolanię Wola Rzędzińska.

- Weźmy na tapetę kolejny szczebel rozgrywkowy. W jakiej sytuacji są nasze drużyny?

- Jak się spojrzy na tabelę, to jest się z czego cieszyć. Na czele Lubań Maniowy. Jednak wygranie czwartej ligi wschodniej nie oznacza automatycznego awansu. Maniowianie muszą uporać się w barażu z MKS Trzebinia-Siersza, by cieszyć się w przyszłym sezonie z gry w trzeciej lidze. Pewna, na teraz, gry w czwartej lidze jest Watra Białka Tatrzańska. Niestety KS Zakopane i LKS Szaflary (zajmują miejsca 14 i 15) znajdują się strefie spadkowej razem z zespołami: Ciężkowianka Ciężkowice, MLKS Żabno, GKS Drwinia, Sandecja II Nowy Sącz oraz KS Tymbark i Tuchovia Tuchów (jeśli nie awansuje Lubań Maniowy i jeśli Okocimski Brzesko przystąpi do rozgrywek IV ligi).

- W lidze okręgowej mamy trzy zespoły. Jaka jest szansa, że zobaczymy je wszystkie w przyszłym roku na tym szczeblu rozgrywkowym?

- Dopóki piłka w grze, wszystko może się jeszcze zdarzyć. Dzisiaj spokojny sen ma Orkan Raba Wyżna i Jarmuta Szczawnica. Rabienie zajmują czwarte miejsce, a szczawniczanie plasują się na dziewiątej pozycji. Cztery pozycje niżej znajduje się Huragan Waksmund i jest to miejsce, które w tej chwili daje Huraganowi spadek do klasy A. Spadkiem zagrożone są również drużyny: Turbacz Mszana Dolna, Ogniwo Piwniczna, ULKS Korzenna, LKS Kobylanka oraz Płomień Limanowa, Łosoś Łososina Dolna (jeśli spadnie KS Tymbark i jeśli Poroniec Poronin przystąpi do rozgrywek klasy okręgowej). Z awansu mogliby się dzisiaj cieszyć zespoły: Limanovia Limanowa, Sokół Słopnice.

- No i dotarliśmy na nasze podwórko, do klas, które „obsługuje” Podhalański Podokręg Piłki Nożnej. Jak tutaj przedstawia się sytuacja?

- Najlepiej w klasie A na wiosnę prezentują się Wierchy Rabka, które zdobyły komplet punktów. Imponuje Orawa, która jakby „za podwójnej gardy” zaatakowała i wysforowała się na fotel lidera. Rabczanie już wcześniej pomyśleli, by skutecznie włączyć się do walki o wyższą ligę. Stąd wzmocnienia, które już przynoszą wymierne korzyści. Lupa zdobywa gole jak na zawołanie. Najsłabiej grają: NKP Podhale II i KS Łapsze Niżne, które zdobyły po 2 punkty. Trochę zaskakuje dyspozycja nowotarżan, w końcu mistrza jesieni. Drużyna nie potrafi odnaleźć formy z pierwszej rundy. Zobaczymy czy zespół Krzysztofa Leśniakiewicza zdoła się pozbierać. Już w najbliższą niedzielę dojdzie do meczu prawdy. Podhale podejmować będzie Wierchy. Na awans ma szansę pięć drużyn. Dzisiaj awans świętowano by w Jabłonce. Natomiast smutek towarzyszyłby zespołom Wiatru Ludźmierz i Lepietnicy Klikuszowa. Te drużyny w przyszłym sezonie grałby w klasie B. O to, by w niej nie zagrać, w barażach walkę toczyć mieliby piłkarze Przełęczy Łopuszna i Łapsz. Z grupy I klasy B bliscy powrotu do klasy A są piłkarze reprezentujący Czarnych Czarny Dunajec, a z drugiej grupy – Zawrat Bukowina Tatrzańska. W barażach szansę na awans dostaną – Szarotka Rokiciny Podhalańskie i Dunajec Ostrowsko. Klasę niżej spadają: Wierchy Lasek i Gronik Gronków. W barażach o utrzymanie zagrałyby zespoły – Lubonia Skomielna Biała i Zapory Kluszkowce. Z klasy C wyżej awansowały drużyny Grel Trute i Wicher Dursztyn, a w barażach o awans do B klasy zgrają Krokus Pyzówka i Murań Jurgów.

Stefan Leśniowski
 

Komentarze







reklama