06.04.2016 | Czytano: 2027

Podhale nie zwalnia tempa

Piłkarze NKP Podhale nie zwalniają tempa i kroczą od zwycięstwa do zwycięstwa. Dzisiaj zainkasowali kolejne trzy punkty w Sandomierzu i nadal okupują czwartą lokatę w trzeciej lidze.

Gola na wagę zwycięstwa zdobył Jaworski w 33 minucie z wolnego z 25 metrów. Mocno uderzona piłka skozłowała przed bramkarzem i po jego rękach wpadła do siatki. Nowotarżanie mieli mecz pod kontrolą i tylko w ostatnich 10 minutach mogli być trochę zdenerwowani. Lizak musiał opuścić boisko po drugiej żółtej kartce. Gospodarze zwietrzyli szansę, ale górale mądrze się bronili i rywal nie stworzył zagrożenia.

- Trudny mecz na grząskim i nierównym boisku – mówi trener NKLP, Marek Żołądź. – W takich warunkach trzeba umieć szukać prostszych środków do zwycięstwa. W momencie, kiedy są trudności w rozegraniu akcji, korzystamy ze stałych fragmentów gry. Tak było dzisiaj. Jaworski zdobył gola z wolnego. On umie to robić i dlatego wykonuje stałe fragmenty. Gospodarze byli zdeterminowani, zwłaszcza w drugiej połowie i po czerwonej kartce. Wtedy zepchnęli nas do defensywy, ale wielkiego zagrożenia nie stworzyli. Byliśmy też przygotowani na dośrodkowania rywala w pole karne na wysokich zawodników. Gramy skutecznie w defensywie i wyprowadzamy kontrataki. Cieszymy się z kolejnych punktów, ale w drodze powrotnej już będziemy myślami przy sobotnim meczu.

Wisła Sandomierz – NKP Podhale Nowy Targ 0:1 (0:1)
0:1 Jaworski 33
NKP Podhale: Sotnicki – Basta, Mikołajczyk, Urbański, Bobak (85 Drobnak), Lizak, Świerzbiński, Jaworski (70 Jandura), Potoniec (89 Luberda), Pająk, Komorek (65 Gadzina).

Stefan Leśniowski
 

Komentarze







reklama