17.06.2015 | Czytano: 1052

Niesamowity Robak

Karol Robak – 17-letni reprezentant Polski w taekwondo olimpijskim w kategorii -68 kg, choć początkowo nie wywalczył nawet kwalifikacji, po fantastycznych walkach awansował do finału Igrzysk Europejskich w Baku. O historyczne złoto walczył z Azerem Aykhanem Taghizade.

Spotkał się z wspomaganym przez „ściany” Azerem, który zdążył już udowodnić swoją klasę eliminując nr 1 światowych list. Polak nie sprostał gospodarzowi igrzysk.
Robak był prawdziwą sensacją turnieju taekwondo. Choć nie dawano mu większych szans, w pierwszej rundzie rozbił aktualnego mistrza olimpijskiego, świata i Europy, Turka Serveta Tazegula. Polak był niezwykle skuteczny i efektowny. W ćwierćfinale czekał kolejny ciężki rywal, Portugalczyk Mario Silva. Portugalczyk okazał się bezradny. Półfinał to kolejny popis naszego taekwondzisty. Świetny w obronie, skuteczny w ataku. Szybko zbudował bezpieczną przewagę i z każda runda ja powiększał. Szybkie dwa trafienia na korpus i upragniony awans do pojedynku o złoto.

Piotr Daniluk zajął 7. miejsce w finale pistoletu pneumatycznego 10 metrów. Blisko awansu do najlepszej ósemki w tej konkurencji u kobiet była Klaudia Breś, która zajęła ostatecznie 10. miejsce.

Komplet trzech porażek odniosły polskie drużyny w łucznictwie. Mikst i drużyna mężczyzn polegli z Rosjanami, zaś drużyna pań nie sprostała Dunkom.

Polskie siatkarki zrehabilitowały się po nieudanym spotkaniu z Azerkami. W trzecim grupowym meczu pokonały Rumunki 3:0 (25:23, 25:15, 25:17).

Stefan Leśniowski
 

Komentarze







reklama