16.06.2015 | Czytano: 842

Steel Dart: Darterski weekend

Zawodnicy Steel Darta z naszego regionu będą mieli iście darterski weekend. Kilku z nich w sobotę wystąpi w Mistrzostwach Małopolski w tej dyscyplinie, gdzie będą mieli okazję zmierzyć się z najlepszymi w południowo-wschodniej Polsce, a w niedzielę będą toczyć bój w kolejnym turnieju z cyklu o Puchar Podhala.

W tym drugim co raz bliżej do zakończenia pierwszej edycji. W najbliższą niedzielę 21 czerwca w „Piwnicy u Winiarskich” w Nowym Targu odbędzie się przedostatni turniej. Z naszego regionu jeszcze dwóch zawodników zachowało bardzo duże szanse na zdobycie pierwszej lokaty w końcowej klasyfikacji.

W rankingu generalnym od początku rozgrywek prowadzi Mirosław Gaczorek z Krakowa (60 pkt). Pod jego nieobecność tryumfator oraz finalista poprzedniego turnieju (Grzegorz Rams i Kadłub Norbert) zniwelowali stratę punktową (mają po 52 pkt.) i raczej zapewnili sobie podium. Co najważniejsze zachowali szansę na zwycięstwo w pierwszej edycji Pucharu Podhala. Wszystko zależy od formy w niedzielę, a jeżeli któremukolwiek uda się wygrać to faworyt będzie mógł być pełen obaw przed ostatnim turniejem . Do najciekawszej sytuacji mogło by dojść przy ewentualnym wyeliminowaniu popularnego „Olo” we wcześniejszej fazie rozgrywek, ale bez wątpienia to zadanie do łatwych nie należy, biorąc pod uwagę, że w dotychczasowych meczach całego cyklu Gaczorek przegrał tylko jeden mecz grupowy.

Równie ciekawie może być w walce o 4 i 5 pozycję, które również są nagradzane. Aktualnie miejsca te zajmują kolejni nowotarżanie Adam Bazuń i Tomasz Fryźlewicz, ale na plecach czują oddech Rafała Zahory z Bochni. Wiele w tym wypadku będzie zależało od wyników rozgrywek grupowych, bo w przypadku potknięcia któregokolwiek z nich do walki o te lokaty może włączyć się jeszcze Dariusz Wójcik i Karolina Lorek z Nowego Sącza, oraz Bogdan Śmietana z Nowego Targu. Zaskakująco może być, gdyby wyczyn z poprzedniego turnieju (obaj dotarli do półfinału) powtórzyli Kamil Cieśliński z Rabki Zdrój oraz Mieszko Ciuła z Nowego Sącza. Nie wykluczone, że mogą w tej części tabeli zrobić jeszcze spore zamieszanie.

Reasumując o nagrody walczy jeszcze 11 zawodników, a trzeba przypomnieć, że tylko najwyżej ośmiu z nich ma szansę na „grubszą” zdobycz punktową w ostatnich turniejach, a przecież kilku zawodników z drugiej dziesiątki także już udowodniło, że stać ich na wyjście z grup eliminacyjnych.

Zapowiada się naprawdę emocjonujący turniej. Wszystkich serdecznie zapraszamy do kibicowania już od godz. 16.00, a gdyby ktoś chciał wystartować w turnieju to powinien zgłosić chęć udziału u organizatorów do godz. 15.45.

Komentarze







reklama