16.09.2026 | Czytano: 1905

THL. Media o występie "Szarotek"

Podhale, po rocznej przerwie wróciło na ekstraklasowe lodowiska. Na „dzień dobry” spotkały się z obrońcą mistrzowskiego tytułu i rozpoczęło od porażki 1:10.


 
Dzisiaj hokeiści Podhala mieli poranny trening, po którym była analiza wideo wczorajszego meczu.  Materiał przygotował Marcin Kolusz. Trenerzy mieli wiele uwag do zawodników.
 
- Braków treningowych nie da się nadrobić w trzy tygodnie. Gdyby przygotowania rozpoczęły się miesiąc wcześniej, to  być może lepsza byłaby komunikacja między zawodnikami. Tego brakowało. Przegrywaliśmy wiele pojedynków przy bandzie – powiedział trener Andrzej Świstak.
 
Jak media odebrały debiut „Szarotek”?
 
Dziennik Sport
 
Choć Szarotki to wielokrotny mistrz Polski, to w tym sezonie jednak beniaminek, więc na pewno nie faworyt na lodowisku mistrza Polski. Pewnie właśnie z tego powodu w bramce gospodarzy zagrał Szymon Chabior, a nie znakomity w Lidze Mistrzów Tomaš Fučik. Tyszanie rozpoczęli zdecydowanie i w 7 min mieli 10 sek. gry 5 na 3, a już w pojedynczej przewadze zdobyli prowadzenie. Podhale mogło... szybko wyrównać, gdy faulowany Łukasz Kamiński podjechał do karnego, którego Chabior obronił! Gdy Henri Knuutinen zdobył swoją drugą bramkę, dalej już poszło. Na uwagę zasługuje hat trick Bartłomieja Jeziorskiego, a także dwa gole i asysta 20-letniego Rafała Drabika.
 
Tylko Śląsk
 
GKS Tychy zainaugurował sezon w Tauron Hokej Lidze rozmieciem rywala. Obrońcy tytułu rozprawili się z Podhalem Nowy Targ przed własną publicznością, wygrywając 10:1. Hat-trick Bartłomieja Jeziorskiego był jednym z wielu powodów do zadowolenia w szeregach Mistrzów Polski. Henri Knuutinen dołożył dwie bramki. Goście zdobyli jedynego gola w trzeciej tercji - resztę meczu zdominowali tyszanie.
 
Tychy pl
 
Tyszanie przystępowali do inauguracji jako obrońcy mistrzowskiego tytułu, a ich rywal wracał do najwyższej klasy rozgrywkowej po przerwie spowodowanej problemami finansowymi. Mimo że przed meczem można było wskazywać GKS jako faworyta, gospodarze musieli potwierdzić swoją przewagę na lodzie.
 
Hokej net
 
Pierwsza dwucyfrówka! Mistrz Polski zdeklasował beniaminka GKS rozbił na własnym terenie Podhale Nowy Targ aż 10:1, pokazując wyraźną różnicę klas, a Bartłomiej Jeziorski popisał się hat trickiem.
 
Inauguracyjna kolejka sypnęła niespodziewanymi rezultatami. Konia z rzędem temu, że Polonia czy Toruń zdeklasują swoich rywali.
 
Wyjątkowa koszulka przyniosła szczęście hokeistom Polonii Bytom – pisze Dziennik Zachodni i wyjasnia…
 
W otwierającym nowy sezon Tauron Hokej Ligi meczu z Unią Oświęcim zawodnicy Polonii Bytom zagrali w nowych wyjątkowych strojach. Jubileuszowe koszulki przygotowano z okazji 80-lecia sekcji hokejowej klubu. Trykoty nawiązują do strojów, w jakich bytomscy hokeiści występowali w latach 80-tych ubiegłego wieku, czyli w okresie swoich największych sukcesów. Na niebieskich koszulkach widoczny jest specjalny okolicznościowy herb przygotowany na obchody 80-lecia. Bytomianie na tafli zasygnalizowali, że w tym sezonie chcą się liczyć w decydującym rozdaniu. Poloniści byli lepiej zorganizowani i pod tym względem wyraźnie przewyższali rywali.
 
Toruń rozgromił JKH
 
Przed meczem w grodzie Kopernika  nic nie zapowiadało takiego pogromu Jastrzębian. . Pierwsze minuty też nie wskazywały na wynik tych rozmiarów. Wszystko, co złe dla Jastrzębian rozpoczęło się już w 7 min. W pewnym momencie wydawało się, że mecz z czasem się wyrównał, lecz nic bardziej mylnego. Gospodarze nadal byli głodni goli. KH Energa strzelił JKH GKS aż osiem goli - jednego nawet grając w osłabieniu. Czyste konto zachował debiutujący w drużynie Roman Kałmykow, który popisał się kilkoma świetnymi interwencjami.
 
Tylko Polacy
 
Hokeiści ECZD Zagłębia Sosnowiec w poprzednim sezonie wywalczyli pierwszy od 36 lat medal mistrzostw Polski, a w rozpoczętych właśnie rozgrywkach zespół trenera Matiasa Lehtonena uważany jest za jednego z głównych do kandydatów do złota. W meczu z Comarch Cracovią Sosnowiczanie byli drużyną lepszą i pewnie wygrali 4:1. Dodatkowym smaczkiem dla kibiców było trafienie 19-letniego rodowitego Sosnowiczanina Olafa Zachariasza, który debiutował w polskiej ekstralidze. Warto dodać, że w tym meczu gole strzelali tylko polscy hokeiści.
 
Polsko-ukraiński skład
 
Zespół z Sanoka to nie beniaminek, ale jednak wielka niewiadoma w zupełnie nowym polsko-ukraińskim składzie. Katowiczanie postawili na rozpoznanie walką, więc od początku testowali łotewskiego bramkarza, Eriksa Vitolsa, i wykorzystali pierwsze dwa wykluczenia gości, choć trafiali do siatki kilka sekund (!) po powrocie ukaranych na lód. Trzecią bramkę zdobyli już... normalnie w przewadze, a potem kontrolowali mecz.
 
Wyniki I kolejki
ECZD Zagłębie Sosnowiec - Comarch Cracovia 4:1 (1:1, 1:0, 2:0)
GKS Katowice - STS Sanok Sokół 5:1 (2:0, 2:0, 1:1)
Energa Toruń - JKH GKS Jastrzębie 8:0 (3:0, 2:0, 3:0)
GKS Tychy - Podhale Nowy Targ 10:1 (3:0, 4:0, 3:1)
BS Polonia Bytom – Unia Oświęcim 5:1 (1:0, 4:0, 0:1)
 
Stefan Leśniowski
 

Komentarze







reklama