Nowotarżanie zdemolowali „Stalówkę”, ale trudno się dziwić, skoro ekipa ze Stalowej Woli od czwartej minuty grała w dziesiątkę. Napór Podhalan, co było do przewidzenia, wzmógł się i już do przerwy było pozamiatane. Zespół trenera Tomasza Kuźmy. zafundował piłkarzom Stali rozrywkę, przy której hiszpańska inkwizycja to dziecinna igraszka. Autentycznie było min żal ekipy ze Stalowej Woli, ich bezradność była porażająca. Przypominali jako żywo furmankę, do której zapomniano zaprząc konie. Trener Stali chciał się spalić ze wstydu na konferencji prasowej i skomentował występ swoich ludzi zaledwie w dwóch zdaniach. No bo o czym miał rozmawiać, po oglądnięciu „popisów” swoich podopiecznych. A przecież nie jeden zespół grając w dziesiątkę potrafił się odgryzać- vide Zawisza Bydgoszcz ze „Stalówką” w poprzedniej kolejce.
Snajper Marcinho
W takim spotkaniu odnotować należy kolejną bramkę zdobytą przez Brazylijczyka Marcinho, który przewodzi snajperom ligowym. Wydawało się, że po odejściu Bartosza Kurzei nie będzie miał kto trafiać do bramek przeciwników, a tu proszę! Marcinho był gdzieś głęboko schowany i teraz pokazuje swoje snajperskie umiejętności. Odnotujmy też dwa gole Seweryna i pierwsze trafienie Kołtańskiego w nowych barwach. A także pierwsza wygraną ze Stalową Wolą dopiero w dziewiątej wzajemnie potyczce oraz najwyższą wygraną w występach w drugiej lidze.
Szczyt z niedosytem
W piątkowy wieczór w Pruszkowie zagrali spadkowicze z zaplecza ekstraklasy - Znicz i GKS Tychy. Pruszkowianie wygrali wtedy zarówno na swoim boisku 4:0, jak i na wyjeździe 1:0, ale to było za mało, żeby uratować się przed spadkiem. Dołączyli więc do Trójkolorowych i trenerzy Łukasz Smolarow oraz Rene Poms, pracujący ze swoimi zespołami od wiosny, postanowili poprowadzić je do szybkiego awansu.
Na razie mogą być zadowoleni z występów swoich podopiecznych, bo Pruszkowianie nie dość, że prowadzili w tabeli, to jeszcze w Pucharze Polski po wygraniu z ŁKS-em II Łódź po rzutach karnych wyeliminowali Cracovię! Natomiast Tyszanie jako jedyni w lidze po 7 kolejkach byli niepokonani, a w pucharowych bojach odprawili z kwitkiem Zagłębie Sosnowiec i ŁKS Łódź. W piątek też nie przegrali. W meczu na szczycie odnotowaliśmy remis 1:1 co znaczy, że najbardziej zadowoleni po tym spotkaniu są konkurenci do awansu na zaplecze ekstraklasy. Trójkolorowi przedłużyli wprawdzie serię spotkań bez porażki, ale to już czwarta w tym sezonie potyczka, po której dopisali do swojego dorobku zaledwie punkt.
Olimpia broniła remisu
W potyczce Sokoła z Olimpią również padł wynik nierozstrzygnięty 1:1. Biało-Zieloni szybko odpowiedzieli na prowadzenie gospodarzy, ale po przerwie znaleźli się pod dużą presją. Ostatni kwadrans grali w dziesiątkę i ostatecznie musieli zadowolić się jednym punktem. W końcówce Sokół mocno naciskał. Kilka razy bardzo dobrze interweniował Michał Jerke, a w jednej z ostatnich akcji gospodarzy uratowała również poprzeczka.
Bez przełamania
Piłkarze Resovii jako jedyni w lidze pozostają bez zwycięstwa. Z trzema remisami na koncie zamyka ligową tabelę. W piątek przegrali przed własną publicznością z Lechią 0:1. Jedyną bramkę spotkania zdobył w 44. minucie Kurowski. Goście przeważali na boisku w Rzeszowie i zasłużenie sięgnęli po zwycięstwo.
Domolka w Szczecinie
Konia z rzędem temu, kto spodziewał się takiego gradu bramek w Szczecinie. Chojniczanka urządziła sobie prawdziwy festiwal strzelecki i rozbiła Świt aż 5:1. Chojniczanka po przerwie całkowicie rozmontowała defensywę gospodarzy. Żółto-biało-czerwoni pokazali w Szczecinie skuteczność, której w takim wymiarze kibice z Chojnic z pewnością długo nie zapomną.
Kanonada po przerwie
Trzecie z rzędu zwycięstwo odniósł Górnik, który w sumie jest niepokonany od pięciu meczów. Po pierwszej połowie była lekka konsternacja, ale w drugiej koncertowe granie podopiecznych Jurija Szatałowa, którzy przegrywali u siebie z Legią II, ale ostatecznie pokonali rywala 4:1.
Wycofany beniaminek
Avia przegrała z Rekordem 0:1 i jest to piąta porażka z rzędu świdnickiego beniaminka, który rozpoczął sezon od trzech wygranych z rzędu. Potem przyszły cztery „wtopy” z rzędu i solidny zjazd. Beniaminek szukał przełamania po serii porażek, ale to Rekord wygrał drugi raz rzędu.
Spóźniona gonitwa
Rezerwy Śląska przegrały w Nowym Sączu z Sandecją. Drugiej drużynie Trójkolorowych zabrakło skuteczności, a gospodarze skwapliwie wykorzystali liczne błędy w obronie gości. Pod sam koniec Wojskowi próbowali gonić straty, jednak zaczęli gonitwę zdecydowanie za późno.
Wyniki VIII kolejki: Sokół – Olimpia 1:1, Resovia – Lechia 0:1, Znicz – GKS 1:1, Podhale – Stal 5:0, Hutnik – Zawisza 1:1, Świt – Chojniczanka 1:5, Górnik - Legia II 4:1, Avia – Rekord 0:1, Sandecja - Śląsk II 4:2
| Drużyna | M | Pkt | BZ | BS | Z | R | P | |
| 1 | Znicz Pruszków (s) | 8 | 17 | 16 | 9 | 5 | 2 | 1 |
| 2 | Górnik Łęczna (s) | 8 | 16 | 18 | 9 | 5 | 1 | 2 |
| 3 | GKS Tychy (s) | 8 | 16 | 12 | 6 | 4 | 4 | 0 |
| 4 | Hutnik Kraków | 8 | 15 | 14 | 11 | 4 | 3 | 1 |
| 5 | Zawisza Bydgoszcz (b) | 8 | 15 | 16 | 11 | 4 | 3 | 1 |
| 6 | Sandecja Nowy Sącz | 8 | 14 | 13 | 8 | 4 | 2 | 2 |
| 7 | Podhale Nowy Targ | 8 | 14 | 17 | 14 | 4 | 2 | 2 |
| 8 | Rekord Bielsko -Biała | 8 | 13 | 11 | 9 | 4 | 1 | 3 |
| 9 | Lechia Zielona Góra (b) | 8 | 12 | 16 | 12 | 3 | 3 | 2 |
| 10 | Olimpia Grudziądz | 8 | 12 | 10 | 12 | 3 | 3 | 2 |
| 11 | Chojniczanka Chojnice | 8 | 11 | 13 | 13 | 3 | 2 | 3 |
| 12 | Avia Świdnik (b) | 8 | 9 | 10 | 14 | 3 | 0 | 5 |
| 13 | Stal Stalowa Wola | 8 | 7 | 12 | 16 | 2 | 1 | 5 |
| 14 | Sokół Kleczew | 8 | 7 | 9 | 19 | 1 | 4 | 3 |
| 15 | Legia II Warszawa (b) | 8 | 6 | 15 | 17 | 2 | 0 | 6 |
| 16 | Śląsk II Wrocław | 8 | 6 | 12 | 17 | 2 | 0 | 6 |
| 17 | Świt Szczecin | 8 | 5 | 9 | 20 | 1 | 2 | 5 |
| 18 | Resovia Rzeszów | 8 | 3 | 6 | 16 | 0 | 3 | 5 |
* M – mecze, Pkt – punkty, BZ – bramki zdobyte, BS - bramki stracone, Z – zwycięstwa, R- remisy, P – porażki.
1-2 - awans, 3-6 - baraże o awans, 13-14 - baraże o utrzymanie, 15-18 – spadek.
Strzelcy
7 - Marcinho (Podhale)
6 - Zawada (Hutnik)
5 - Bicki (Legia II), Brenkus (Sandecja), Kamiński (Śląsk II), Kasprzak (Rekord), Remeniuk (Avia)
4 - Deja (Górnik), Jeleń (Stal), Kazimierczak (Znicz), Korbecki (Górnik), Szabala (Chojniczanka), Śpiewak (Sokół)
3 - Bargiel (Lechia), Florek (Hutnik), Frączczak (Świt), Hebel (Stal), Kieliś (Sandecja), Kona (Zawisza), Kozłowski (Zawisza), Płocica (Sandecja), Seweryn (Podhale), Stępień (Zawisza).
9. kolejka - 18-20 września
Chojniczanka - Olimpia, Tychy - Sandecja, Lechia - Znicz, Legia II - Podhale, Rekord - Świt, Sokół - Avia, Stal - Resovia, Śląsk II - Hutnik, Zawisza - Górnik.
Stefan Leśniowski










