Redaktor Włodzimierz Sowiński z katowickiego Sportu zadał to pytanie Andrzejowi Gutowi, szefowi spółki Polish Ice Hockey Events Department, organizującej rozgrywki ligowe. Otrzymał taką oto odpowiedź: „ Działacze z Nowego Targu utrzymują, że wysłali przelew na konto związku, ale do tej pory go nie otrzymaliśmy. W tej sytuacji Podhale nie może otrzymać licencji na grę w THL”.
Opieszałość, opieszałość – to chyba domena Nowego Targu. Niezależnie kto rządzi spółką. Jak można tak długo zwlekać ze wszystkimi formalnościami. Już nie tylko z przelewem pieniędzy, ale przecież Rada Nadzorcza nadal nie wybrała prezesa spółki.
Całkiem inna sytuacja jest w Sanoku. Tam wszystko hula. Tam każda spłata zaległości była potwierdzona przez bank i informacja docierała do związkowej centrali.
Stefan Leśniowski










