„Kiedy Demi zaatakowała od podnóża podjazdu, Gery celowo „dała” mnie do barierek. To na pewno nie jest przypadkiem, bo widziałam, że się oglądała, gdzie ja jestem, żeby mnie zepchnąć i przestała pedałować. Okej, można walczyć, ale takie rzeczy niech sobie robią w przedszkolu, a nie tutaj” — denerwowała się Polka przed kamerą Eurosportu.
Teraz pojawiły się powtórki, na których widać, jak Polka musi korygować swoją jazdę po tym, jak rywalka w niewymuszony sposób pojawia się w jej torze jazdy. „Gery celowo stara się trzymać Kasię z dala od koła Demi. Paskudne” — dodaje Luc Grefte.
Ronny Lauke, dyrektor grupy Niewiadomej został w wywiadzie dla ARD zapytany, o czym rozmawiał bezpośrednio z Niewiadomą po przekroczeniu mety. Lauke powiedział, że pomocniczka jednej z rywalizujących drużyn próbowała „wyeliminować Kasię z wyścigu”.
Przed ostatnim etapem Niewiadoma była druga w klasyfikacji generalnej i miała osiem sekund straty do liderki. To był krótki, górski etap. Trasa wiodła dookoła Nicei liczyła niecałe 100 kilometrów. Do pokonania zawodniczki miały czterokrotnie Col d’Eze – trzykrotnie z premią 2. kategorii (7,7 km i 5,9%) oraz po raz ostatni jako 1. kategoria (6 km i 7,6%).
To była przepiękna walka, ale polskiego happy endu nie ma. Katarzyna Niewiadoma do samego końca walczyła o zwycięstwo w Tour de France Femmes, ale mocniejsza okazała się Demi Vollering. Pokazała niesamowitą moc. 19 kilometrów przed kreską. Niewiadoma ruszyła do ataku, ale Vollering praktycznie przykleiła się do jej koła. Liderka wiedziała, że nie może odpuścić nawet na centymetr. Dwie gwiazdy odjechały reszcie. Rozstrzygnięcie przyszło 600 metrów przed szczytem ostatniego podjazdu. Vollering po raz kolejny docisnęła pedały i tym razem urwała Polkę z koła. Na samej górze miała nad rywalką już 18 sekund przewagi. Holenderka na zjeździe powiększała przewagę. Niewiadomą dogoniła mała grupka, ale nie udało się z pomocniczką Polce dojść Vollering, Ta triumfowała zarówno na ostatnim etapie w Nicei, jak i całym wyścigu. Niewiadoma ukończyła etap na trzeciej pozycji, a cały wyścig na drugim miejscu. To niewątpliwie ogromne osiągnięcie Polki.
Dla Niewiadomej to piąte miejsce na podium w piątej edycji wyścigu. W 2024 roku była najlepsza. Vollering jako pierwsza w historii wygrała TdF po raz drugi.
Druga z Polek Dominika Włodarczyk na dziewiątej pozycji ukończyła etap, a w klasyfikacji generalnej sklasyfikowana została na siódmej pozycji.
Stefan Leśniowski










