08.08.2026 | Czytano: 956

IV Liga - Lubań z podziałem punktów, Watra na tarczy!!!

Rozpoczęły się rozgrywki IV Ligi. W pierwszym swoim pojedynku Lubań pojechał w delegację do Jaworzna. Watra swój mecz rozegra jutro.


Victoria Jaworzno – Lubań Maniowy 1:1 (0:0)
0:1 Sikora M  56’
1:1 Javier 81’ (rzut karny)

Składy:
Lubań Maniowy: Klag, Bałos, Zaika, Firek, Gruszkowski, Faron, Truty, Bryja, Sutor, Duda, M. Sikora
Rezerwowi: J. Sikora, Potoniec, Jandura, Pluta, Kasperczyk, Plewa, Kluś, Chlipała, Kołodziej
Trener Łukasz Schreiner

Victoria Jaworzno: Seidametov, Haładyń, Włodyka, Cichowski, Fahrenholt, Bańczyk, Lipniak, Gemborys, Kędzierski, Brzeziński, Nawrocki
Rezerwowi: Kostrzewa, Zambrano, Wawoczny, Jochymek, Gałka, Karcz, Grojec, Cieślar, Kowalik

Żeby wygrać mecz trzeba mieć dobre momenty. Myśmy takie w tym meczu mieli – mówi trener Lubania Łukasz Schreiner. Mieliśmy także kryzysy które w mojej ocenie trwały zbyt długo co napędzało przeciwnika. Jeśli chcemy wygrywać to musimy ograniczyć czas ich trwania bo na pewno będą się one zdarzały. Trzeba jednak szanować punkt. Graliśmy z beniaminkiem przy pełnych trybunach co na pewno pomogło gospodarzom. Remis uważam za sprawiedliwy.


Pcimianka Pcim – Watra Białka Tatrzańska 4:3 (3:2)
1:0  Olayinka 3’
1:1  Lutsenko 13’ ( as. Ustupski)
1:2  Ustupski 27’ ( as. Gimenez)
2:2  Olayinka 34’ ( as. Rojek)
2:3  Gimenez 40’
3:3  Kieliś 84’ (rzut karny)
4:3  Usachov 90+1’


Składy:
Pcimianka Pcim: Kubik, Janeczek, Szwed, Mazur, Kieliś, Badmus, Rojek, Olayinka, Jawień, Nepokrytyi, Zakareya
Rezerwowi: Okas, Usachov, Onwusonye, Czubernat, Galas, Millan

Watra Białka Tatrzańska: Kobal, Ołpiński, Łukaszczyk, Lutsenko, Gimenez, Lupa, Kostrzewa, Zieliński, Deineka, Bocheńczak, Ustupski
Rezerwowi: Steinke, Remiasz, Kuruc
Trener: Łukasz Kubik
Sędziowie: K. Chrabąszcz (G), D. Ogiela, M. Fudala


Remis wymknął się w doliczonym czasie gry – ocenia nowy trener Watry Łukasz Kubik. Watra była o krok od zdobyczy punktowej, straciliśmy bramkę na 4:3 w doliczonym czasie gry i z boiska zeszliśmy na tarczy. W 83 minucie kontrowersyjny rzut karny podyktowany dla rywali wyrównał stan meczu. Niestety krótka ławka i brak większej liczby rezerwowych odebrał zespołowi świeżość w końcówce i możliwość obrony korzystnego wyniku. Watra to jednak wciąż drużyna w budowie. W tym tygodniu klub ma potwierdzić transfery 4 nowych zawodników. Mimo porażki widać zalążki nowej jakości. Drużyna pokazała charakter. Teraz czas na wzmocnienia i wygraną z Glinikiem.

Robert Siemek

 

Komentarze







reklama