Królewski etap Tour de Pologne w Bukowinie Tatrzańskiej.
W sobotę kolarze 83. Tour de Pologne wjadą na Podhale. Przedostatni, szósty etap wyścigu liczy 126 kilometrów i może mieć ogromne znaczenie dla losów klasyfikacji generalnej.
Największym wyzwaniem będzie Ściana Bukovina w Gliczarowie. Ten wymagający podjazd pierwszej kategorii zawodnicy pokonają aż trzy razy podczas finałowych rund. Przy takiej konfiguracji trasy każdy atak może mieć znaczenie dla układu klasyfikacji generalnej.
Na mecie w Bukowinie Tatrzańskiej również nie będzie łatwo. Finał etapu tradycyjnie usytuowano na stromym podjeździe. Zwycięstwo w tym miejscu wymaga doskonałej formy i umiejętności jazdy po górach. Wśród triumfatorów bukowiańskich etapów w ostatnich latach znaleźli się m.in. Rafał Majka, Remco Evenepoel, Simon Yates i João Almeida.
Po pięciu etapach liderem klasyfikacji generalnej ORLEN jest Bart Lemmen z Team Visma | Lease a Bike. Liderem klasyfikacji punktowej Lang Team pozostaje Jonathan Milan, klasyfikacji górskiej PZU – Dries De Bondt, a najaktywniejszym zawodnikiem LOTTO jest reprezentant Polski Radosław Frątczak. Liderem klasyfikacji ORLEN VITAY dla najlepszego polskiego zawodnika jest Filip Gruszczyński.
Szósty etap będzie jednym z kluczowych momentów tegorocznego Tour de Pologne. Choć trasa jest stosunkowo krótka, liczba podjazdów i wymagający finał mogą mocno przetasować klasyfikację przed ostatnim etapem wyścigu.
Tegoroczny Tour de Pologne obejmuje ponad 1100 kilometrów podzielonych na siedem etapów. Wyścig zakończy finałowa jazda na czas przy Kopalni Soli „Wieliczka”.
mat. prasowe, opr. wai, fot. szymon Gruchalski










