Utrzymanie w lidze to był ogromny sukces tego klubu, który miał zawirowania w końcówce sezonu, ale wybrnął z nich. Trener Tomasz Pozorski nawet podał się do dymisji, ale włodarze klubu nie przyjęli jego rezygnacji i okazało się, że dobrze zrobili. Oba zespoły w poprzednim sezonie dzieliło siedem lokat. Nowotarżanie byli więc faworytem potyczki, tym bardziej, iż w pierwszej kolejce pokazali się z bardzo dobrej strony. Napawającym optymizmem. Tymczasem z Kleczewa wracają bez zdobyczy bramkowej i z jednym punktem. Mecz można skwitować słynnym początkiem wiersza Reduta Ordona Adam Mickiewicz – Nam strzelać nie kazano.
Sokół Kleczew – NKP Podhale Nowy Targ 0:0
Sokół: Lis – Gawlik, Wypych, Tkaczyk, Dudziński, Śpiewak, Adamski, Zieliński, Andrzejewski, Ławrynowicz, Antczak. Trener Tomasz Pozorski.
NKP Podhale: Styrczula – Salak, Vosko, Seweryn, Baniowski, Nowak, Vaclavik, Lipień, Kubik, Kurzeja, Surzyn. Trener Tomasz Kuźma. Rezerwa: Frątczak, Seweryś, Mikołajczyk, Sobczak, Bród, Marcinho, Gozdecki, Talar, Kołtański
Stefan Leśniowski










