Różnica? Inne trasy i dystanse. Walka o zwycięstwo trwała do samego końca i rozstrzygnęła się na najtrudniejszym ostatnim etapie z dwoma niezwykle wymagającymi wspinaczkami na Col de la Croix. Elisę Longo Borghini, która w sobotę po jeździe indywidualnej na czas straciła żółtą koszulkę liderki na rzecz zwyciężczyni tej próby, Szwajcarki Marlen Reusser. Szósta w rankingu Katarzyna Niewiadoma najpierw znalazła się w prowadzącej pięcioosobowej grupie, a na początku finałowego podjazdu przyspieszyła. Jej tempo wytrzymała tylko Reusser, która przez większość wspinaczki jechała za mistrzynią naszego kraju i dlatego na końcówkę zachowała znaczniej więcej sił, popisując się skutecznym atakiem. Na ostatnich metrach Niewiadomą wyprzedziła Francuzka Cedrine Kerbaol, dzięki czemu zajęła drugie miejsce w klasyfikacji generalnej. Trzecie przypadło Polce, dla której był to najważniejszy sprawdzian przed najważniejszą imprezą tego sezonu, sierpniowym Tour de France.
Stefan Leśniowski










