23.05.2026 | Czytano: 2773

II liga. Gol z połowy boiska, samobójcze trafienie i kontrowersyjne decyzje (+ zdjęcia)

To był mecz w którym goście walczyli o bezpośredni awans do pierwszej ligi, a gospodarze, by utrzymać pozycję dającą im prawo gry w barażu o wyższą ligę.



 
 
Pierwsze 45 minut dla Podhale. Gospodarze byli zdecydowanie lepsi. Grali z rozmachem, szybko i twardo.  Poznaniacy mieli problemy z wysokim pressingiem, z wyprowadzeniem piłki spod własnego pola karnego. Nowotarżanie naciskali mocno rywala, wymuszając błędy.   Swoją przewagę górale udokumentowali golem po stałym fragmencie gry, dośrodkowaniu z rzutu rożnego. Nie obyło się bez kontrowersyjnych decyzji arbitra. Nie zauważył ewidentnej ręki  Stefaniaka w szesnaste, a potem pogubił się przy prowokacji Rycherta.
 
W 55 minucie sędzia podjął pochopną decyzję o  wyrzuceniu Giela z boiska.  Podhale -  zresztą nie pierwszy raz wiosną-  grali w  dziesiątkę. Jakże ważna była sytuacja Lelito. Gdyby trafił Podhale prowadziłoby 2:0, a tak. W odstępie niespełna 120 sekund Poznaniacy odwrócili wynik spotkania. Drugie trafienie było  niebywałe.  Stryczula nie popisał się, przepuścił piłkę z połowy boiska. Nowotarżanie grali do końca i w doliczonym czasie gry zmusili gości do samobójczego trafienia.
 
 
Momenty były
3 – Lelito dostał piłkę wycofaną przez Giela, ale uderzył niecelnie.
16 – świetna akcja gości. Smoczyński, po prostopadłym podaniu,  znalazł się w doskonałej sytuacji.  Styrczula przerwał akcję w ostatniej chwili.
23 – Michota świetnie zagrał za obrońców do Kurzei tuż przed bramkę. Ten odwrócił się od bramki i w dodatku źle przyjął piłkę fatalnie klatką piersiową i goście mogli odetchnąć z ulgą.
26 – karny po zagraniu ręką przez Stefaniaka? Jednak nie!  
27 -  uderzenie Marcina Michoty zablokowane.
30 GOL! 1:0 – Chojecki  dośrodkował z rzutu rożnego. Piłka trafiła na głowę Salaka, ta trafiła na dłuższy słupek do Lipienia, który dostawił stopę do piłki i oddał uderzenie pod poprzeczkę.
34 – świetna okazja gości na wyrównanie. Dwoma padaniami futbolówka dotarła do  Rycherta, a ten z wysokości pola karne dograł na drugi słupek do Smoczyńskiego.
37 – Rychert starł się z Michotą i …kolejna kontrowersyjna decyzja arbitra.  Obaj po żółtku dostali, a jeden ze sztabowców Podhala otrzymał czerwoną kartkę.
53 – uderzenie Niedzielskiego z dystansu, piłka minęła spojenie.
55 – Giel faulował i arbiter zdecydował się na wyrzucenie go z boiska.
65 – Kusztal próbował szczęścia z dystansu, ale Styrczula złapał futbolówkę.
68 – rzut wolny Voszko z ok. 20 metrów, trafił w mur.
70 – piłka uderzona przez Stefaniaka  bezpośrednio z rzutu rożnego zmierzała pod poprzeczkę. Styrczula nie dał się zaskoczyć, wybił piłkę na róg.
75 – ale świetna okazją Podhala. Voszko z wolnego  zmusił do wybicia piłki przez Przybylaka, a dobitka Lelito też nie znalazła drogi do siatki.
76 GOL! 1:1 – Stanek strącił piłkę od słupka do siatki po płaskim dośrodkowaniu Stefaniaka.   
78 GOL! 1:2 – kuriozalna sytuacja. Styrczula przepuścił piłkę z połowy  boiska. Futbolówka odbiła się od poprzeczki i wpadła do bramki.
90  - Marcinho z przewrotki próbował szczęścia, ale został przez Awdiejewa zablokowana.
90+2 GOL! 2:2 – Mikołajczyk zagrał w pole karne do Hameda, ten uderzył w stronę bramki i Komobis skierował piłkę do swojej bramki.
 
NKP Podhale Nowy Targ - Warta Poznań 2:2 (1:0)
1:0 Lipień (Salak) 30 po dośrodkowaniu z rogu
1:1 Stanek (Stefaniak) 76
1:2 Steblecki 78
2:2 samobójcza (Komobis) 90+2
NKP Podhale: Styrczula – Michota (73 Kumorek), Voszko, Salak, Pena (83 Hamed), Mikołajczyk, Lelito (83 Marcinho), Lipień  ( 58 Seweryn), Chojecki (73 Vaclavik), Giel, Kurzeja. Trener Tomasz Kuźma.
Warta: Przybylak – Lepczyński, Michalski, Kumoch (58 Steblecki), Niedzielski, Stefaniak, Szymanek (64 Komobis), Kusztal, Awdiejew, Rychert (64 Stanek), Smoczyński (46 Waluś). Trener Maciej Tokarczyk
 
Stefan Leśniowski
 

Szymon Pyzowski

Komentarze







reklama