Biało - Czerwoni mają już za sobą dwa mecze sparingowe z Litwą. Oba wygrane 3:1 i 3:0, chociaż nasza drużyna narodowa nie wystąpiła w najmocniejszym składzie, bez finalistów mistrzostw Polski. W nadchodzący weekend nasi hokeiści zagrają w turnieju w Budapeszcie. Zagrają w nim z gospodarzami imprezy, którzy drugi raz z rzędu wystąpią w MŚ elity.
Finaliści play off początkowo mieli rozpocząć przygotowania 20 kwietnia, ale finał zakończył się w czterech meczach i tydzień wcześniej pojawili się na zgrupowaniu. Tak więc pojawią się na lodowisku w Budapeszcie. Z występów w koszulce z białym orłem na piersi zrezygnowali - Bartosz Fraszko i Grzegorz Pasiut, z powodu urazów.
Kadra już jest w stolicy Węgier. Dzisiaj zagrała towarzysko z Madziarami, z którymi w tym sezonie już się potykali w Europejskim Pucharze Narodów i wygrali 5:2.
Pierwsza tercja zakończyła się bezbramkowym rezultatem, chociaż więcej klarownych szans na zdobycie gola mieli Biało – Czerwoni. Sytuacji sam na sam nie wykorzystali – Chmielewski i Mroczkowski. Goli doczekaliśmy się w drugiej tercji. Już 103 sekundzie wynik otwarł Łyszczarczyk z najbliższej odległości po dokładnym zagraniu Wałęgi. W 30 minucie, gdy na ławce kar przebywał Wałęgia, Kiełbicki przechwycił krążek i w sytuacji sam na sam nie dał szans na skuteczną interwencję golkiperowi przeciwnika. Po tym golu w bramce gospodarzy nastąpiła zmiana.
W trzeciej tercji Ambrus w 45 minucie otrzymał podwójną karę mniejszą, ale Biało- Czerwoni tego nie wykorzystali. Łyszczarczyk dwukrotnie próbował szczęścia, ale oba uderzenie były niecelne. W końcówce Madziarzy zagrali va banque, wycofali bramkarza i dostali dwa gole do „pustaka”.
Węgry – Polska 0:4 (0:0, 0:2, 0:2)
0:1 Łyszczarczyk – Wałęga – Paś (21:43)
0:2 Kiełbicki (29:07 w osłabieniu)
0:3 Kiełbicki – Chmielewski (57:09 do pustej)
0:4 Krężołek – Wałęga (58:53 do pustej)
Polska: Kieler– Pociecha, Ciura, Kiełbicki, Wałęga, Krężołek – Naróg, Górny, Wronka, Paś, Łyszczarczyk – Bryk, Bizacki, Chmielewski, Mroczkowski, Brynkus – Schafer, Wanacki, Krzysztof Maciaś, Syty, Michalski. Trener Pekka Tirkonen.
Stefan Leśniowski










