07.04.2020 | Czytano: 2236

Co dalej z rozgrywkami lig niższych? Nowo - stara numerologia lig

W czwartek PZPN przeprowadzi wideokonferencję zarządu. Związek chce przywrócić matematyczny porządek w numerologii lig. Poza nazewnictwem ma zostać poruszona m.in. kwestia sposobu zakończenia sezonu w niższych ligach.


 
Obecna nomenklatura obowiązuje od sezonu 2008/09, kiedy rewolucją było wprowadzenie drugiej  ligi o dwóch grupach: wschodniej i zachodniej. Proponuje się powrócić do nazewnictwa sprzed tego okresu. Ekstraklasa pozostałaby być ekstraklasą, ale mogłaby być też nazywana pierwszą ligą. Dalej byłaby druga liga, trzecia liga, liga międzywojewódzka, liga wojewódzka, klasa okręgowa oraz klasy A, B i C.  Liga, w której aktualnie występuje NKP Podhale z trzeciej zamieniłaby się na ligę międzywojewódzką.
 
Prezes Zbigniew Boniek argumentuje: „Aktualny, zaczerpnięty z wzorców angielskich, obowiązujący od lat podział został moim zdaniem wprowadzony, aby sztucznie zawyżyć prestiż rozgrywek i poziom sportowy uczestniczących w nich klubów”.
 
Był sobie sezon?
 
Uznać tabele za końcowe, anulować wyniki, a może czekać aż piłka wróci na boiska?  Piłkarze siedzą w domach, trenują indywidualnie, a tematem numer jeden są ich pensje, a  w zasadzie cięcia wynagrodzeń. Trwa też walka o dokończenie sezonu na szczeblu centralnym, zawieszona w próżni trzecia liga, oczekiwanie na decyzję w sprawie rozgrywek wojewódzkich. Piłka na rozdrożu. Być może w czwartek będziemy ciut mądrzejsi.
 
Trzecia liga
 
Rozegrała 18/19 kolejek, a pozostało jej 15/16. Paweł Mogielnicki, założyciel słynnego portalu 90minut.pl, napisał ostatnio, że trzecia liga ma problem sama z sobą – by określić się, czy jest ligą zawodową, czy też nie. Nie ma drugich takich rozgrywek, w których profesjonaliści tak często mieszaliby się z półzawodowcami czy wręcz amatorami.
Pomysły padają różne, sprawy nie ułatwia też fakt, że od 1 lipca za zarządzanie III ligą weźmie się PZPN, a do końca czerwca cztery grupy są w rękach wojewódzkich związków. Przewijają się głosy o podzieleniu tabel na dwie części, by zainteresowane kluby między sobą stoczyły walkę o awans czy utrzymanie. A jeśli grać się nie będzie dało? Jak zawodnicy zespołów nie w pełni zawodowych będą w stanie wytłumaczyć swym „normalnym” pracodawcom, dotkniętych kryzysem, walczącym o odrobienie strat, że co środę muszą wcześniej wyskoczyć z roboty, by powalczyć o ligowe punkty?
 
Czwarta liga, „okręgówki”, klasy A, B i C
 
Pozostaje im do rozegrania, z małymi wyjątkami,  runda wiosenna.  Nie ma mowy, by piłkarze - amatorzy, grający za za piwo i kiełbaskę z rusztu, a w wyjątkowych okazjach za premie  paliwo, drobne premie, dograli t sezon w rytmie środa - sobota. Na Śląsku już zapadła decyzja. Wojewódzki związek skonsultował się z klubami, a te nie chcą kończyć sezonu tylko dlatego, że… nie ma jeszcze gotowego scenariusza, jak go rozstrzygnąć. Kluby opowiedziały się za wariantem z awansami, ale bez spadków, a baraż o III ligę między liderami dwóch grup IV ligi miałby zostać rozegrany tuż przed nowym sezonem.
 
Tenże wariant Śląski ZPN rekomendować będzie w czwartek na zarządzie PZPN, który odbędzie się w formie telekonferencji. Najpewniej podjęta tam zostanie uchwała, która ujednolici decyzyjność dla rozgrywek na szczeblu wojewódzkim. Nie będzie tak, że każdy okręgowy ZPN będzie sobie rzepkę skrobał.
 
Awanse i brak spadków to sensowne rozwiązanie. Oczywiście – pokrzywdzeni mogą czuć się np. wiceliderzy niektórych tabel, ale…
 
Stefan Leśniowski
 

Komentarze

Lp Drużyna Mecze Punkty
1. Przełęcz Łopuszna 11 30
2. Bór Dębno 11 30
3. Gorc Ochotnica 11 25
4. Gronik Gronków 10 17
5. Łęgi Nowa Biała 11 16
6. KS Luboń Skomielna Biała 11 15
7. Spisz Krempachy 10 13
8. Watra II Białka Tatrzańska 11 12
9. ZOR Frydman 10 7
10. Spływ Sromowce Wyżne 11 6
11. KS Husarz Łapsze Wyżne 11 3
zobacz wszystkie tabele
reklama