21.09.2019 | Czytano: 2038

PHLK: Sytuacje były, goli zabrakło (+zdjęcia)

Gospodynie przystąpiły do meczu z dużym respektem do rywalek, które przed sezonem dokonały znaczących wzmocnień.

Ten respekt przed przeciwnikiem kosztował je utratę aż trzech goli. Uwagi trenera w przerwie pomogły i w drugiej tercji toczyła się wyrównana gra. Nowotarżanki miały swoje okazje, by ulokować krążek w bramce, ale brakowało zimnej głowy w sytuacjach podbramkowych. Przyjezdne również miały swoje sytuacje, ale dobrze między słupkami spisywała się MVP Sportowego Podhala z poprzedniego sezonu, Zuzanna Furtak. Kolejny raz dała się pokonać w 52 i 57 minucie.

- Cracovia to już nie ten sam zespół co w zeszłym sezonie. Dokonał dużych wzmocnień z tyskiej drużyny. Krakowianki mają dwie bardzo mocne piątki. Mieliśmy swoje sytuacje, ale nie potrafiliśmy ich wykorzystać. Cieszy, że potrafimy wypracowywać sobie dogodne okazje, nie cieszy, że z nich nie było bramek. No cóż, musimy inaczej się przygotować na ten zespół – podsumował trener Podhala, Zbigniew Podlipni.

MMKS Podhale Nowy Targ – Cracovia 0:5 (0:3, 0:0, 0:2)
0:1 Baran – Szeląg (6:59 w przewadze)
0:2 Solorz – M. Synowiec (14:04)
0:3 Szeląg (16:28)
0:4 M. Synowiec (51:12)
0:5 M. Synowiec – Solorz – Niechwiej Malska (56:38)
Podhale: Furtak – Grzybek, Czaja, Raducka, Mroszczak, Leśniowska – Zamarlik, Maciaś Paprocka, Mucha, Leśnicka, Podlipni – Szopińska, Pierwoła, Gacek, Batkiewicz, Bukowska – Jarkiewicz. Trener Zbigniew Podlipni.
Cracovia: Bukała – Mroczka, Smach, M. Synowiec, Niechwiej Malska, Solorz – K. Synowiec, Ziółkowska, Baran, Szeląg, Kobylańska – Nowicka, Suchoń, Hajduk, Olszewska, Mirek – Kobylańska. Trener Stanisław Cieślak.

Stefan Leśniowski
Zdjęcia Szymon Pyzowski
 

Komentarze







reklama