24.03.2019 | Czytano: 3245

PŚ: Mazurek Dąbrowskiego w Planicy. Michal Doleżal zastąpił Horngachera

Zakończył się sezon skoków narciarskich. Japończyk Ryoyu Kobayashi wygrał trzynasty konkurs Pucharu Świata. Wygrał wszystko co było w tym sezonie do wygrania. Hymn Polski kolejny raz zabrzmiał w Planicy – Polacy zdobyli Puchar Narodów, udowadniając, że są najlepszą drużyną.

Pierwsza seria dostarczyła wiele emocji. Jakub Wolny skoczył 223 m, zajmując 12. miejsce. Dawid Kubacki na 8. lokacie (229,5 m), Kamil Stoch uplasował się na 15. pozycji (222 m) i Piotr Żyła, który pobił swój rekord życiowy (248 m), na 3. miejscu. Ryoyu Kobayashi pokazał doskonałą formę i wylądował na 252 m, ustanawiając nowy rekord skoczni – skoczył o pół metra dalej niż Kamil Stoch w 2017 roku.

Po serii finałowej Piotr Żyła 4. (222 m), o dwie pozycje dalej Dawid Kubacki (234 m), Kamil Stoch na 11. pozycji (220 m), a tuż za nim Jakub Wolny (219 m). Wygrywa bezkonkurencyjny Japończyk.

Kamil Stoch w klasyfikacji generalnej po raz piąty w swojej karierze na podium, tym razem z brązem. Za nim Piotr Żyła i Dawid Kubacki.

Trener Stefan Horngacher ogłosił, że rozstaje się z polską reprezentacją. Szkoleniowiec przeprowadza się do Niemiec, gdzie będzie trenował niemiecką federację. Jego miejsce zajmie dotychczasowy asystent Czech Michal Doleżal.

– Na moją decyzję wpłynął fakt, że moja rodzina mieszka w Niemczech. Musiałem kierować się sercem. Na razie nie mogę jeszcze powiedzieć nic na temat nowego kontraktu. Czekają nas jeszcze spotkania i niemiecka strona poda wkrótce szczegóły – skomentował sprawę Horngacher.

Sezon 2018/19 z pewnością przejdzie do historii skoków narciarskich.

Aneta Opyd
 

Reklama

Komentarze





reklama