28.06.2020 | Czytano: 2197

PP: Znamy wszystkich półfinalistów (+zdjęcia)

Dwa dzisiejsze spotkania wyłoniły ostatnich półfinalistów Pucharu Podhala. Więcej emocji przyniosło to w Białym Dunajcu, w Chabówce daleko od sensacji.

KS Chabówka – Wierchy Rabka – Zdrój 0:6 (0:4)
0:1 Kościelniak 1 z karnego
0:2 Banik 9
0:3 Ciećko 32
0:4 Ciećko 34
0:5 Dudzik 55
0:6 Chochliński 76
Chabówka: Góra – J. Florczyk, T. Czyszczoń, Ślaga, P. Czyszczoń (40 D. Rapacz (75 Sz. Florczyk)), Krzysztof Rapacz, Kamil Rapacz (55 Łukaszka), Sumara, Nawara (80 Karol Pyka), Krystian Pyka (76 Panek), Mrózek
Wierchy: Styrczula – Chochliński, Jędrzejowski, Świerzbiński, Kościelniak, Dudek (46 Zubek), Myrda, Czubin, Banik (60 Traczyk), Dudzik, Ciećko

Szybko stracona bramka po błędzie gospodarzy i kolejne trzy trafienia dołożone przez Wierchy podczas pierwszych 45 minut szybko rozwiały kwestię awansu. Rabczanie zdecydowanie zdominowali rywala, stwarzając w tym spotkaniu mase sytuacji. Zespół Sebastiana Świerzbińskiego czeka teraz półfinałowy bój z Lubaniem Maniowy.

Momenty były:
1 – GOL 0:1! – Po kiksie obrońcy w polu karnym, Banik znalazł się w dobrej sytuacji ale został nieprzepisowo zatrzymany. Rzut karny pewnie wykorzystuje Kościelniak.
9 – GOL 0:2! – Jędrzejowski płasko uderza z rzutu wolnego. Góra wypluwa futbolówkę przed siebie, a do dobitki momentalnie doskoczył Banik.
23 – Dośrodkowanie z prawego skrzydła zamyka wygrywający walkę w powietrzu Ciećko. Uderzenie snajpera minęło poprzeczkę w bardzo bliskiej odległości.
32 – GOL 0:3! – Banik dogrywa płasko z lewej flanki w rejony piątki. Ciećko był we właściwym czasie we właściwym miejscu i zakończy skutecznie akcję.
34 – GOL 0:4! – Ciećko przyjmuje tyłem do bramki za linią pola karnego i bez namysłu uderza po obrocie. Futbolówka odbija się od prawego słupka i ląduje w sieci.
39 – Góra kapitalnie broni w sytuacji sam na sam z Dudkiem.
55 – GOL 0:5! – Dudzik ustawił piłkę poza lewą krawędzią pola karnego. Chyba nikt nie spodziewał się bezpośredniego strzału z takiego kąta, ale piekielna bomba pomocnika wpada od poprzeczki do bramki.
74 – Sumara dostał piłkę na prawym skrzydle i ruszył odważnie w kierunku bramki. Potężne uderzenie minęło jednak jej światło.
76 – GOL 0:6! – Bardzo aktywny w tym spotkaniu Chochliński huknął skutecznie z lewego sektora po dalszym słupku.

Biali Biały Dunajec – Lubań Tylmanowa 3:2 (2:0)
1:0 Bobak 7 z karnego
2:0 Franosz 27
3:0 Bryjak 48
3:1 Adamczyk 68
3:2 Adamczyk 88
Biali: Skupień – Bobak, Pańszczyk, Polak, Gąsior, Łojas, Karpiel (75 Tylka), Kliś (85 P. Łukaszczyk ), Franosz (53 A. Łukaszczyk), Bryjak, Fryzowicz (63 Magdziak)
Lubań: Żołądź – Babik, Lizoń, Ł. Kozielec, Kwit, Noworolnik, A. Kozielec (70 K. Kuzielec), Kurnyta, Gabryś, Udziela, Adamczyk

Biali uzyskali zaliczkę już w pierwszej odsłonie, by powiększyć ją tuż po wznowieniu gry w drugiej połowie. Chyba nikt nie spodziewał się, że Lubań zafunduje gospodarzom nerwową końcówkę w tym pojedynku. Wszystko za sprawą Adamczyka, który w 88 minucie pozwolił swojej drużynie złapać kontakt. Biali nie dali sobie jednak wyrwać ostatecznego zwycięstwa i to oni zagrają w półfinałowym spotkaniu z Podhalem.
- Borykamy się ze sporymi problemami kadrowymi. To niestety nie stawiało nas w komfortowej sytuacji w tym meczu. Mimo to stwarzaliśmy sytuacje i nie złożyliśmy łatwo broni. Gratulujemy naszym rywalom awansu i trzymamy za nich kciuki w półfinale z Podhalem. - podsumował trener Lubania Marek Żołądź, który dziś z konieczności stanął między słupkami bramki.

Momenty były:
7 – GOL 1:0! - Rzut karny dla gospodarzy. Żołądź kapitalnie broni pierwsze podejście, ale przy dobitce Bobaka musiał skapitulować.
10 – Kurnyta położył bramkarza i skierował futbolówkę na bliższy słupek. Jeden z obrońców Białych z największym poświęceniem na wślizgu wybija futbolówkę ze światła bramki.
27 – GOL 2:0! – Obrona Lubania stanęła w linii oczekując odgwizdanie spalonego. Arbiter puścił grę, a swoją szansę wykorzystał Franosz.
48 – GOL 3:0! – Dośrodkowanie celną główką tuż przy samym słupku kończy Bryjak.
68 – GOL 3:1! – Indywidualny rajd dokładnym strzałem kończy Adamczyk.
88 – GOL 3:2! - Po raz drugi Adamczyk w roli głównej. Kolejna akcja napastnika gości przynosi bramkę kontaktową w samej końcówce.

Krzysztof Kościelniak, zdjęcia Piotr Kuczaj

 

Komentarze

Lp Drużyna Mecze Punkty
1. Unia Tarnów 16 36
2. Wolania Wola Rzędzińska 16 32
3. Poprad Muszyna 16 32
4. Sandecja II Nowy Sącz 16 31
5. Lubań Maniowy 16 29
6. Limanovia Limanowa 16 29
7. Bruk - Bet Termalica II Nieciecza 16 29
8. Bocheński KS 16 25
9. Wierchy Rabka - Zdrój 16 24
10. Glinik Gorlice 16 23
11. GKS Drwinia 16 20
12. Tarnovia Tarnów 16 19
13. Orkan Szczyrzyc 16 14
14. Okocimski KS Brzesko 16 14
15. Poprad Rytro 16 11
16. Watra Białka Tatrzańska 15 10
17. Barciczanka Barcice 15 8
zobacz wszystkie tabele
reklama