06.06.2019 | Czytano: 3114

Klasa A: Zabójcze 10 minut

Po pierwszej bezbarwnej części, w drugiej połowie było ciekawiej, ale najwięcej działo się w ostatnich 10 minutach.

W zaległym meczu lipniczanie rozbili zakopiańczyków. Byli skuteczniejsi od przybyszów spod Giewontu.

Babia Góra Lipnica Wielka – KS Zakopane 4:0 (0:0)
1:0 Szymusiak (Kusper) 49 po rzucie rożnym
2:0 T. Lach (Kudzia) 80
3:0 T. Lach (S. Skoczyk) 84
4:0 G. Skoczyk (T. Lach) 90 po wolnym
Babia Góra: Kobroń – S. Skoczyk, G. Skoczyk, Urban, Kusper (88 Harkabuzik), Szczerba (87 P. Lach), Szymusiak, Kudzia, Kucek (80 Stopka), T. Lach, Antosiak (84 Stopiak).
KSZ: Weron – Sz. Stalmach, Floryn, Bran Mejia, Stopka, Dos Santos, Demczenko (56 Kassowski), K. Stalmach, Drabik (38 Borzęcki), Piekarczyk, Staszel (56 Ferreira).

- Bardzo spokojnie. Gra toczyła się w środku pola, a klarownych sytuacji było jak na lekarstwo – tak o pierwszych trzech kwadransach mówił Franciszek Skoczyk. – Za to dużo się działo w końcówce meczu – dodał.

Momenty były
3 – Kusper z 3 metrów strzela głową wprost w bramkarza.
26 – K. Stalmach z 7 metrów nie zdołał pokonać dobrze interweniującego Kobronia.
35 – Floryn po rogu z 7 metrów z krótkiego uderzył w długi i trafił w poprzeczkę.
49 GOL! 1:0 – Urban dośrodkował z rzutu rożnego na krótki słupek, Kucek przedłużył podanie na drugi słupek, a Kusper go ostemplował. Dobitka Szymusiaka znalazła już drogę do bramki.
60 – G. Skoczyk z wolnego z ok. 20 metrów próbował szczęścia umieścić piłkę w przeciwległym rogu bramki, ale nie pozwolił na to bramkarza wspaniała paradą.
73 – Kassowski potwornie spudłował; z 3 metrów posłał futbolówkę nad bramką.
80 GOL! 2:0 – lipniczanie zagrali piłkę za obrońców, Kudzia z lewej strony wypuścił w „uliczkę” T. Lacha, a ten umieścił futbolówkę pod poprzeczką w długim rogu.
84 GOL! 3:0 – Antosiak zagrał na lewa flankę, a stamtąd S. Skoczyk do środka na 6 metr, a T. Lach umieścił piłkę obok interweniującego bramkarza.
90 GOL! 4:0 – T. Lach uderzył z wolnego (25 metr), bramkarz „wypluł” piłkę, a najszybciej do niej podbiegł G. Skoczyk i umieścił w bramce.

Stefan Leśniowski
 

Komentarze

zobacz wszystkie tabele
reklama