02.06.2019 | Czytano: 8652

Klasa A: Karetka w Zaskalu. Niespodzianka w Łapszach (+ dużo zdjęcia, tabela)

AKTUALIZACJA 8 W jedynym rozegranym w sobotę meczu, zawodnik gości zasłabł i potrzebna była pomoc medyczna. Wezwano karetkę.

Bardzo ciekawie zapowiadała się potyczka w Czarnej Górze. Zakopiańczycy z południowo amerykańskim zaciągiem chcieli dołączyć do grupy walczącej o awans do nowej okręgów. Takie same zamiary mieli czarnogórzanie i to oni przyćmili poczynania Latynosów.

Wiatr jest groźny na swoim boisku. Przekonał się o tym niejeden rywal. Jordan, który wysoko mierzy, też napotkał na mocny opór beniaminka. Musiał wracać do domu bez punktów. W tej potyczce mieliśmy festiwal słupków i poprzeczek.

Niespodzianka w Łapszach. Lider stracił komplet punktów. Nie wykorzystał dwóch karnych, pechowym egzekutorem okazał się Pająk. Świetny mecz między słupkami bramki gospodarzy rozegrał Arendarczyk.


GKS Łapsze Niżne – Czarni Czarny Dunajec 2:0 (2:0)

1:0 Rataj (Sulir) 13
2:0 Rataj 18
Łapsze Niżne: Arendarczyk – Kromka, Fąk, Kuruc, M. Kowalczyk, A. Topór, Marek Chmiel, Sulir (61 Mateusz Chmiel), Kuszczak (65 Labuda), Handzelek, Rataj (90+3 Stanek).
Czarni: Slesarczuk – Gacek (70 Kapuściarz), Pachabut, Wiśniewski, Głowacz, Stępień, Zahora, Stopka-Studencki, Marusarz (46 Żuchowski), Wesołowski, Pająk.

Pierwsze 45 min spotkania zapewniło kibicom sporo emocji. Przebieg pierwszej połowy był dynamiczny, a momentami agresywny – trzech zawodników zobaczyło żółte ostrzeżenia. Druga połowa okazała się bezbramkowa, ale jakże dynamiczna – trzy żółte kartki i dwa niewykorzystane karne dla gości!

Momenty były
4 – Kuruc mocno uderzył z 20. metra, ale piłka przeleciała nad poprzeczką.
8 – koronkowa akcja Łapsz, strzał Kowalczyka o centymetry minął okienko.
13 GOL! 1:0 – Sulir podał do Rataja, a ten z precyzją trafił wprost do bramki.
18 GOL! 2:0 – ruletka w polu karnym: dwóch zawodników Czarnych posłało piłkę w pole karne, Rataj, wykorzystując sprzyjającą sytuację, dobił piłkę do pustej bramki.
38 – rzut wolny z 20 metrów, Wesołowski zaatakował okienko, ale niecelnie.
40 – Wesołowski ponownie podjął próbę zdobycia gola: po rzucie rożnym główkował, ale piłka powędrowała znów obok słupka.
60 – groźny strzał Pająka z główki obok bramki.
76 – Żuchowski uderzył z impetem, ale tuż obok słupka.
84 – rzut wolny, Wesołowski z 20 metrów posłał naprawdę mocną podkręconą, ale Arendarczyk w pięknym stylu obronił atak.
87 – rzut karny dla gości po zagraniu ręką Marka Chmiela, Arendarczyk po raz kolejny pokazał świetną formę i obronił strzał Pająka.
90+5 – kolejny rzut karny dla Czarnych, ale Arendarczyk znów okazał się lepszy od Pająka.

Aneta Opyd

Wiatr Ludźmierz – Jordan Jordanów 2:1 (1:0)
1:0 Luberda (Strama) 39 głową po wolnym
2:0 Luberda (Krugiołka) 55
2:1 Ferek (Wróbel) 90+1 głową
Wiatr: Antolak – Stopiak, Strama, Hrapkowicz, Czaja, Karwaczka, Chowaniec (65 B. Siuta), Zubek (46 Fryźlewicz), Siaśkiewicz, Krugiołka (90 Ciszek), Luberda (70 W. Siuta).
Jordan: Teper - Pietrzak, Ryś (80 Kulak), Szklany, F. Tyrpa (46 Samek), Jochymek (65 Jochymek), Romaniak, Ferek, G. Tyrpa, Wróbel, Hanusiak.

Pierwsza połowa bardzo ciekawa i wyrównana. Sporo sytuacji z obu stron. Gdy wydawało się, że zespoły na przerwę udadzą się bez zdobyczy bramkowych, akcja z wolnego przyniosła prowadzenie gospodarzom. Jordan był bliski wyrównania w ostatniej akcji pierwszej części, również z wolnego, lecz świetną interwencją popisał się Antolak. Po zmianie stron gospodarze szybko zdobyli drugiego gola i zapewnili sobie komfort gry. W pierwszych trzech kwadransach mieliśmy festiwal słupków, w drugiej części meczu piłkarze obijali poprzeczkę.

Momenty były
20 – Ferek na 11 metrze obrócił się z obrońcą i trafił w słupek.
25 – w zamieszaniu Chowaniec z 6 metrów ostemplował słupek.
30 – Krugiołka wypuścił Luberdę, który w sytuacji sam na sam z 11 metrów possał piłkę obok słupska.
35 – Luberda do Krawaczki, a ten stanął oko w oko z golkiperem gości i przegrał ten pojedynek.
36 – Hanusiak z wolnego z ok. 25 metrów mocno uderzył, lecz Antolak mnie dał się zaskoczyć.
39 GOL! 1:0 – Strama wrzucał piłkę z 40 metra z wolnego, a Luberda na szesnastce, stojąc tyłem do bramki, zagrał głową i futbolówka zatrzepotała w siatce.
45 – piłka po wolnym z ok. 40 metrów, uderzona przez Wróbla, zmierzała w okienko, ale kapitalną interwencją popisał się Antolak.
55 GOL! 2:0 – crossowe zagranie Krugiołki do Luberdy, a ten uderzył po długim rogu obok wybiegającego bramkarza.
66 – B. Siuta po podaniu Hrapkowicza trafił w poprzeczkę.
75 – Wróbel w zamieszaniu na szesnastce, wyłuskał piłkę i ostemplował poprzeczkę.
82 – Hanusiak dostał prostopadłą piłkę ze środka pola i ta uderzyła w spojenie słupka z poprzeczką.
90+1 GOL! 2:1 – Wróbel z 20 metra wrzucił piłkę na głowę Ferka, a ten umieścił ją pod poprzeczką.

Stefan Leśniowski; zdjęcia Andrzej Pabian 
 

Lepietnica Klikuszowa – Przełęcz Łopuszna 0:4 (0:1)
0:1 Kamoń 18
0:2 Sz. Chowaniec 73
0:3 K. Chowaniec (J. Maciasz) 85
0:4 Sz. Chowaniec 87
Lepietnica: Mateusz Jaróg – Obrzut, Sternal, Sas, M. Matuszek, Stefaniak (70 Zeliaś), Luberda (46 Kurańda), Faron (80 Waluszczak), Dziurdzik, Cisoń (83 H. Matuszek), Duda.
Przełęcz: B. Ambroż – B. Chowaniec, Władysław Chowaniec, Ł. Ambroż, M. Chmielak, J. Maciasz, W. Chmielak, Ligęza (55 K. Chowaniec), Kamoń, D. Chmielak, Sz. Chowaniec.

Początek meczu dla gości. Po zdobyciu gola, gra się wyrównała, ale tylko nas chwilę. – Ostatnie 20 minut, było najgorsze jakie widziałem – skwitował Marek Pranica.
Druga połowa była ciekawsze, obfitowała w sytuacje i gole.

Momenty były
15 – uderzenie z wolnego J. Maciasza z ogromnym trudem obronił Mateusz Jaróg.
18 GOL! 0:1 – po wrzutce piłki w pole karne, obrońca gospodarzy głowa wybił piłkę na 25 metr i spadła pod nogi Kamonia. Ten uderzył z pierwszego i futbolówka przy słupku wpadła do bramki.
59 – Duda sam na sam był trzymany, sędzia zastosował prawo korzyści.
61 – M. Matuszek w dogodnej sytuacji trafił w boczną siatkę.
63 – po uderzeniu Dziurdzika z wolnego bramkarz z kłopotami, na raty zapobiegł niebezpieczeństwu.
70 – strzał J. Maciasza z wolnego i parada Mateusza Jaroga.
73 GOL! 0:2 – Sz. Chowaniec sam na sam biegł od 30 metra, na szesnastce minął bramkarza i umieścił piłkę w pustej bramce.
75 – Sz. Chowaniec przestrzelił „setkę”.
80 – Sz. Chowaniec w sytuacji sam na sam przestrzelił.
83 – Sz. Chowaniec oko w oko z bramkarzem, golkiper górą.
85 GOL! 0:3 – J. Maciasz minął dwóch zawodników i wyłożył piłkę K. Chowańcowi jak na patelni.
87 GOL! 0:4 – Sz. Chowaniec pognał lewą flanką, wygrał pojedynek jeden na jeden i postał piłkę w długi róg bramki.

Stefan Leśniowski; Zdjęcia  Andrzej Pabian
 

Granit Czarna Góra – KS Zakopane 5:2 (2:1)
1:0 M. Lichacz 20 wolny
2:0 Husi (M. Lichacz) 22
2:1 Stopka 41 z wolnego
3:1 M. Lichacz (Milon) 55
4:1 Gryglak (M. Lichacz) 57
5:1 Gryglak ( M. Lichacz) 71
5:2 Kassowski (Borzęcki) 75
Granit: Pluciński (38 Łukaszczyk) – P. Sarna, K. Kiernoziak, Dzierżęga, Milon, M. Sarna (85 Mirga), K. Sarna, Sz. Kiernoziak, Gryglak, Husi (75 T. Lichacz), M. Lichacz.
KSZ: Styrczula – Floryn, Stopka, Da Rosa, Borzęcki, Sz. Stalmach, K. Stalmach, Bran Mejia, Matkowski (58 Kassowski), Dos Santos, Ferreira (60 Drabik).

Gwiazdą mecz był Maciej Lichacz, który dwa razy umieścił piłkę w bramce gości, a przy kolejnych trzech golach „maczał palce”.  Dwa trafienia zaliczył również Michał Gryglak. Gospodarze od początku posiadali inicjatywę. Dość dodać, że zakopiańczycy dopiero po półgodzinie gry stworzyli sobie pierwszą okazję pod bramką Granitu.

Momenty były
6 – wolny dla gospodarzy; piłka po uderzeniu Milona zmierzała do bramki tuż przy słupku, lecz bramkarz wyciągnął się jak długi i zdołał sparować futbolówkę.
20 GOL! 1:0 – M. Lichacz z 30 metrów wykonywał wolnego; piłka po jego uderzeniu zatrzepotała w siatce w przeciwległym rogu bramki.
31 – goście po raz pierwszy wypracowali sobie dogodną sytuację; strzał Ferreiry był lekki i Pluciński nie miał problemów z wyłapaniem piłki.
38 – Pluciński dwukrotnie był faulowany i nie był już zdolny do gry; w jego miejsce między słupki wszedł Łukaszczyk.
41 GOL! 2:1 – nierozgrzany bramkarz gospodarzy skapitulował po strzale Stopki z wolnego z ok. 40 metrów.
55 GOL! 3:1 – Milona zagrywał do M. Lichacza, piłka dotarła do niego po rykoszecie, znalazł się sam na sam i sytuacji nie zmarnował.
57 GOL! 4:1 – goście założyli nieudaną pułapkę ofsajdową i M. Lichacz z Gryglakiem wymienili piłkę, którą ostatni z wymienionych ulokował w siatce.
71 GOL! 5:1 – M. Lichacz wygrał biegowy i siłowy pojedynek z Da Rosą; w sytuacji jeden na jeden bramkarz odbił piłkę pod nogi Gryglaka, a ten   nie dał najmniejszych szans Styrczuli.
75 GOL! 5:2 – kontra gości; Borzęcki dograł piłkę Kassowskiemu, a ten z najbliższej odległości ulokował ją w bramce.
78 – Styrczula jakimś cudem obronił strzał M. Lichacza.
85 – M. Lichacz faulowany w sytuacji sam na sam przez Da Rosę i winowajca przedwcześnie odesłany został pod prysznic.

Stefan Leśniowski; zdjęcia Eugeniusz Gogola
 

Skalni Zaskale – Lubań Tylmanowa 1:1 (0:0)
1:0 Szeliga 85
1:1 Pierzchała 89 po rzucie karnym
Skalni: Cisoń – Bryja, Waliczek (87 Stanek), Strama, M. Łęczycki, Zagata (60 Szeliga), Potrząsaj, M. Król, Truty, Czajkowski, Łukaszczyk (86 J. Król).
Lubań: Zep – Babik, Ł. Kozielec, S. Ligas, Pierzchała, T. Udziela, Kwit, J. Kozielec (50 Urbaniak), S. Adamczyk, S. Gołdyn, Bodziarczyk.

Pierwsza połowa była wyrównana. Dopiero w ostatnich minutach meczu padły bramki, które finalnie i tak nie wyłoniły zwycięzcy – remis. W drugiej połowie jeden z zawodników poczuł się słabo, dlatego wezwano karetkę.

Momenty były
3 – Łukaszczyk główkował z 5 metrów, ale piłka wylądowała ponad poprzeczką.
19 – rzut wolny w wykonaniu T. Udzieli, jednak bramkarz gospodarzy obronił.
23 – M. Król oddał mocny strzał z 20 metrów, ale niecelnie.
26 – Cisoń po raz kolejny obronił niebezpieczną piłkę, którą posłał S. Ligas z 10. metra.
27 – Babik wybił piłkę z rogu boiska, Pierzchała przyjął i główką celował w bramkę, ale zabrakło precyzji.
35 – M. Król z 20 metrów posłał podkręconą, ale bramkarz gości wybronił.
40 – Zagata w odległości 5 metrów próbował trafić w okienko, jednak piłka powędrowała obok słupka.
41 – Truty z 16 metrów z ostrego kąta podjął atak, jednak zabrakło kilku centymetrów.
46 – M. Król oddał niecelny strzał z 30 metrów.
70 – Truty z 20 metrów posłał mocne uderzenie w stronę bramki, ale piłka poleciała obok spojenia słupka i poprzeczki.
83 – Czajkowski z 20 metrów zaatakował bramkę, ale znów zabrakło dokładności.
85 GOL! 1:0 – Szeliga z 16. metra posłał piłkę po ziemi wprost do okienka.
89 GOL! 1:1 – rzut karny idealnie wykorzystał Pierzchała.

Aneta Opyd

Orkan Raba Wyżna – Zapora Kluszkowce 2:1 (1:1)
Bramkę dla Zapory zdobył R. Hagowski.
Zapora: Nazarenko – R. Hagowski, P. Hagowski, Jazgar, Andrzej Jandura, Koczór, Kopytko, Bochnak, A. Sopata, A. Bednarczyk, Ciesielka.

Goście wczoraj mieli wesele kolegi z drużyny i przyjechali na mecz w mocno eksperymentalnym składzie. Nie okazali się jednak łatwym kąskiem dla miejscowych. Mocno im się postawili. Dość długo, po wyrównującej bramce R. Hagowskiego, utrzymywał się wynik nierozstrzygnięty. Goście twierdzą, że zwycięskiego gola Orkan zdobył ze spalonego. Świetny mecz w barwach gości rozegrał Nazarenko, który popisał się kilkoma świetnymi interwencjami.

Stefan Leśniowski

Zawrat Bukowina Tatrzańska - Babia Góra Lipnica Wielka – nie rozegrano (przełożono na 12.6.)

LP

DRUŻYNA

MECZE

PUNKTY

BRAMKI

1

Czarni Czarny Dunajec

22

46

65-38 (27)

2

Orkan Raba Wyżna

22

43

46-33 (13)

3

Jordan Jordanów

21

41

54-40 (14)

4

Granit Czarna Góra

22

40

51-39 (12)

5

KS Zakopane

21

39

56-34 (22)

6

Skalni Zaskale

22

36

63-39 (24)

7

Wiatr Ludźmierz

22

33

49-45 (4)

8

Zawrat Bukowina Tatrzańska

21

32

47-38 (9)

9

Babia Góra Lipnica Wielka

20

30

47-41 (6)

10

Lubań Tylmanowa

22

23

43-45 (-2)

11

GKS Łapsze Niżne

22

22

30-60 (-30)

12

Przełęcz Łopuszna

22

20

31-55 (-24)

13

Zapora Kluszkowce

22

16

37-49 (-12)

14

Lepietnica Klikuszowa

21

7

18-81 (-63)


 

Komentarze

zobacz wszystkie tabele
reklama